Volkswagen Polska, no już dajcie Kamilowi nowego Multivana, bo on nie przestanie Wam robić antyreklamy! Ale serio, co to za warsztat który wnioskuje że turbiny wysiadły mimo że auto nie może ruszyć z miejsca? Brzmi to jak diagnoza rzucona na odczepne żeby tylko mieć spokój do poniedziałku. Spece chyba nie oglądali odcinków ze spalonej instalacji. Tam teraz może paść WSZYSTKO, cokolwiek co jest podłączone do elektryczności. #kikiswiat
Zainteresowanym podrzucam do wyszukania projekty playerów opartych o system Volumio, piCorePlayer lub Moode. Relatywnie niskim nakładem można stworzyć odtwarzacz lepszy od fabrycznych rozwiązań typu Rose, Eversolo czy Cambridge Audio. Na zdjęciu co prawda wybitnie dopieszczony streamer, ale w pełni oparty o amatorsko dostępne podzespoły dla raspberry pi.
Idealny bojkot #izrael na #eurowizja? Jutro wszyscy głosują na ich piosenkę, dziewczyna triumfuje wśród długiego buuuu... (trudno). Gdzie tu bojkot? Ano za rok, wszyscy solidarnie rezygnują z udziału. Ech, zbyt piękne by było prawdziwe. Skończyłoby się zapewne na business as usual.
#eurowizja mam wrażenie że polskim decydentom nigdy by nie starczyło odwagi żeby nawet dopuścić do preselekcji jakiś bekowy kawałek w stylu Finlandii lub Holandii. Na najwięcej co było nas stać to Piasek w futerku czy Cleo z koleżanką ubijającą masło.
@Saeglopur: Mi się wydaje że komunikacja jest taka sama jak w głowicach magnetowidu: cewka lub zestaw cewek obraca się równolegle do nieruchomej cewki na obudowie, z tym że dane są transmitowane w postaci cyfrowych impulsów a nie analogowo jak w VCR-ach (ale to chyba też zależy od daty produkcji). Możliwe że prąd jest dostarczany za pomocą szczotek lub izolowanych łożysk?
Jak to jest, że ludzie zaczynają wierzyć we wpływ podstawek pod kable głośnikowe na brzmienie muzyki? Dlaczego według audiofili srebrne kable brzmią jasno, a miedziane ciepło? I co z tym wszystkim ma wspólnego królik z Alicji w Krainie Czarów?
@Viado To nie tak, wystarczy obejrzeć najważniejszą scenę z Misia. Tak jak Tym mówi: miś się rozdupcył, trzeba sporządzić protokół zniszczenia i po sprawie. Teraz będzie nowy "Miś", dla "naszych", ciepłe posadki na kilkanaście lat i tak się interes kręci. Nie chodzi o to żeby Misia zbudować tylko żeby budować.