I już 104 kg dla chłopa pykło. Myślałem, że przez upały schudnę, a tu niespodzianka. Dobije jeszcze maks z 10 kg, a potem wsiadam na zdrowsze odżywianie, dalsze zwiększenie aktywności fizycznej i zbijam do 90-95 kg. Ciekawe jak będę wtedy wyglądał. Ehhh Oskie robią formę na lato, a chłop będzie robił na zimę xD

RobieZdrowaZupke










