Mirki, pytanie o regulamin szpitala. Córka 9 mcy wczoraj wylała na siebie wrzatek herbaty. Poparzenie 1wszego stopnia. Wszystko ok. Ale chodzi o coś innego. Mianowicie, wczoraj żonie a dziś mnie (tata ( ͡° ͜ʖ ͡°)) zabronili być przy córce podczas zmiany opatrunku. Stojąc na drzwiami tylko słuchem jak płacze i krzyczy w nieboglosy, a pielęgniarki próbowały ją uspokoić. Oczywiście bezskutecznie.
Regulaminu placówki jeszcze nie czytałem no nie ma
Regulaminu placówki jeszcze nie czytałem no nie ma










źródło: comment_gO8xZXvdVBkz1i818PiGbZfAvHECIE11.jpg
Pobierz