@mirko_anonim: Wybacz, źle zrozumiałem te słowa o "zawodowym" pociągnięciu tego dalej. Myślałem że rozmowa ta odbyła się w pracy. To akurat tyle dobrze że takich osób nie musicie tam mijać.
Co do meritum sprawy i tego co zasugerowałeś - jednak poszedłbym tu za zdaniem moich poprzedników i nie robiłbym z tego "osobistej vendetty". Oczywiście możemy sobie pogdybać co taka osoba jako pedagog może robić za zamkniętymi drzwiami swojego gabinetu i
@qba2004: Nie wiem czy działa dalej, ale kiedyś dało się wysłać zgłoszenie na policyjnego maila do spraw cyberprzestępczości i reagowali - cyber-kgp@policja.gov.pl W razie czego polecam, bo warto.
@DrakkainenV: Nie ma dowodów, że OP to zbrodniarz wojenny. Powinniśmy postawić znak równości między OPem, a zbrodniarzem wojennym, dopóki ktoś nie udowodni, że jest inaczej. ( ͡º͜ʖ͡º)
Ostatnimi czasy przeglądając platformę X (wcześniej Twitter) stałem się świadkiem coraz to bardziej postępującej radykalizacji udostępnianych tam treści. Rozpoczęło się niewinnie od postów mówiących o "białej sile" korzystających z symboli słowiańskiej swastyki, bądź czarnego słońca.
@mosqua: Nie wiem jakie memy musiałem oglądać żeby takie treści mi co chwila wyskakiwały. Poza tym jak usunę konto i wyczyszczę cache to problem nie zniknie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@zimowyporanek: Oczywiście, problem. W tym że to nie są niszowe posty po 2 lajki i 5 wyświetleń, a posty lajkowane przez dziesiątki tysięcy, wyświetlane przez setki tysięcy i z setkami komentarzy. I takie profile działają przez cały czas postując nazistowskie treści. To nie są dwa, trzy czy cztery konta, tylko kilkadziesiąt kont zbierających pod sobą sporą publikę i ludzi którzy piszą w komentarzach podobne treści.
@Ximcio: Skoro masz wszystkie dane, to może warto połasić się na subsydiarny akt oskarżenia? Procedura jest dość skomplikowana, przede wszystkim musiałbyś najpierw wnieść zażalenie na postanowienie o umorzeniu, być może takie zażalenie już da im kopa w dupę żeby pociągnęli sprawę.
Co do meritum sprawy i tego co zasugerowałeś - jednak poszedłbym tu za zdaniem moich poprzedników i nie robiłbym z tego "osobistej vendetty". Oczywiście możemy sobie pogdybać co taka osoba jako pedagog może robić za zamkniętymi drzwiami swojego gabinetu i