Mój ojciec przeszedł kwarantannę szpitalną. 2 tygodnie w izolacji w jednej sali, oczywiście bez ludzi. Odwiedzali go specjalnie przeszkoleni pracownicy szpitala w odpowiednich skafandrach aby podawać jedzenie, badać, itp. Wszystko było ok, nie miał żadnych objawów. Po 14 dniach wrócił do domu, cieszył się bardzo. Następnego dnia rano jadł pierwsze normalne śniadanie od 2 tygodni. Po śniadaniu usiadł na fotelu, westchnął, zamienił się w nietoperza i odleciał do Chin #koronawirus
#tinder w pigułce. Żeby nie było - nie znam tej Pani, nigdy wcześniej nie mieliśmy kontaktu #logikarozowychpaskow
Tylko żeby zaraz przegrywy się nie zleciały pisząc "stary ale wymagasz od laski żeby Ci napisała gdzie mieszka, tak się nie robi". No jasne, nie można spytać jak daleko mamy do siebie ale wyzywać kogoś to już można, co nie bialorycerzyki?
Mówią, że jak już się nagrało to po ptokach. Co najwyżej realizator coś gałkami poczaruje. A taką orkiestrę to nagrać nie jest łatwo, szczególnie że gałganów dużo i jeden z drugim mogą na przykład źle usiąść. Ale tak mówią tylko ci, co się nie znają. Ci, którzy się znają, wiedzą, że na przykład złe usadowienie muzyków można poprawić wymieniając bezpiecznik w sprzęcie odtwarzającym. Na kwantowy, nie takim p-----k za dwa złote.
@Janedoeme: Wygląda jakby zapukał do twojego mieszkania, stanął w progu nagi i zaczął kręcić śmigłem. Dziwne, że go nie wpuściłaś. Teraz pewnie nazwie cię księżniczką albo szmatą i każe w---------ć.
EDIT: nie ogarnąłem, że on 3 dni czeka aż się namyślisz... ( ͡°͜ʖ͡°)
#humorobrazkowy #heheszki #takaprawda @Kempes przyłączysz się????
źródło: comment_1585029055ks5lyeXhmacGUirpymrvr2.jpg
Pobierz