@Damasweger: Przystanki na wsiach są najczęściej dociągnięte do głównej drogi. Jak i u nas. Inną sprawą jest zrobienie zdjęcia tak, aby uchywcić tylko główny obiekt zdjęcia bez dystraktorów, aby nadać pewien nastrój tajemniczości. Coś jak zdjęcia samotnych piramid ( ͡°͜ʖ͡°)
Z okazji dzisiejszego dnia przypominam najgłębszą życiową prawdę wygłoszoną przez małą ukraińską dziewczynkę ( ͡°͜ʖ͡°) #szkola #takaprawda #heheszki #ukraina
Ruś Kijowska, mimo że przyjęła chrzest w obrządku greckim, w pierwszych wiekach swojego istnienia wykazywała większe związki z Rzymem niż Konstantynopolem. Po wielkiej schizmie z 1054 roku, nadal uważała duchowe zwierzchnictwo papiestwa. Jak to się stało że wschód odciął się od świata łacińskiego, wyjaśnia ten tekst.
Ryszard Mozgol: Rozdarte serce Rusi - wybrane fragmenty
Hałaśliwy motocykl pędzący w środku nocy przez miasto może obudzić tysiące ludzi. Dlatego też kolejne francuskie miasta instalują system "Meduse". Składa się on z 4 mikrofonów mierzących poziom hałasu generowanego przez pojazd i kamery, która robi zdjęcie nadmiernie hałasującym kierowcom. Właścicielom hałaśliwych pojazdów automatycznie wystawiane są mandaty. Na celowniku są przede wszystkim motocykle, ale karany jest każdy przekraczający normy hałasu.
@luk04330: A tutuaj Cię zaskoczę, przewodnicy podczas zbiórki w punkcie turystycznym sami kazali odnieść do samochodów zbędne przedmioty z plecaków, a wiesz dlaczego ?? W kopalni było przygotowane miejsce gdzie mogłeś sobie zabrać bryłki soli komiennej, tyle ile uniesiesz. Od małech po 1-2 kilowe xD, takiej ładnej różowej, a czasami wręcz pomrańczowej. Jak będe w domu i nie zapomnę to zrobię fotkę co zabrałem ze sobą ( ͡°͜
33 lata temu 2 mln ludzi z Litwy, Łotwy i Estonii utworzyło jedną wielką linię przez wszystkie 3 kraje, aby pokazać, że chcą opuścić ZSRR #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historia #zsrr
Kiedy byłem małym chłopcem, w latach 80. XX wieku jeździłem z ojcem tankować malucha na CPN przy ówczesnej ul. Rewolucji Październikowej, obecnie Władysława Andersa. Lubiłem ten moment, gdy tata odkręcał korek wlewu, wkładał pistolet, a wnętrze pojazdu wypełniał ekscytujący zapach etyliny 94. Po czterdziestu latach dalej lubię się napawać zapachem benzyny podczas tankowania.
Dlatego cieszę się, że współcześni deweloperzy wychodzą naprzeciw fetyszystom benzyny i budują nowe mieszkania tuż przy stacjach benzynowych. To
Odległość od stacji szacuję na jakieś jedenaście metrów. To wielka wygoda zwłaszcza w niedzielę niehandlową, gdy awaryjnie trzeba wyskoczyć po hotdoga. Oby tylko nie powstał tam płot deweloperski zwiększający odległość piechotą z 11 metrów na 1,5 kilometra!
To tymczasowy płot chroniący budowę. A mieszkańcy parteru i pierwszego piętra poza zapachem benzyny będą mogli zaciągać się również odorem płynącym z kontenerów. Ciekawe, czy na mikrotrawniku przed oknami pojawią się tuje szmaragd?
Uważam męskie kiwanie głową za szczytowe osiągnięcie kultury. Nic lepszego nie powstanie. Ten kod jest rozumiany i respektowany przez mężczyzn na całym świecie i nikt nawet nie zastanawia się dlaczego. Wszyscy wiedzą że machanie głową w górę i w dół oznacza "tak" (chociaz nawet nie wszędzie) a w prawo i lewo "nie". To jest zbyt proste na tęgie męskie mózgi. Nasz kod jest dużo bardziej zaawansowany. Jedno kiwnięcie głową w dół to
@piaskun87: Też nigdy nie rozumiałem uprawiania sportu z rana. Potem sam spróbowałem z siłownią przed pójściem do pracy - od razu człowiek lepiej w dzień wchodzi.
W 1990 roku czasopismo Spy wysłało 13-centowe czeki do kilku najbogatszych ludzi na świecie, aby sprawdzić, kto je zrealizuje. Jedyne dwie osoby, które to zrobiły to handlarz bronią i Donald Trump.
Tym drugim gościem był Adnan Khashoggi, który tak się składa, że jest wujkiem Jamala Khashoggiego, dziennikarza rozczłonkowanego w saudyjskiej ambasadzie w Stambule kilka lat wstecz.
Mirki, kilka razy wspominałem, że wychowałem psią ofiarę losu, bo od szczeniaka uczyłem ją szanowania natury, podtykałem różne żyjątka pod nos, pozwalałem wąchać początkowo asekurując za obrożę. No i wychowałem psa, który jest praktycznie pozbawiony agresji, próbuje zaprzyjaźniać się z wolno żyjącymi kotami, jeżami, itd.
Ale tym razem to JUŻ PRZESADZIŁA! Mój pies praktycznie całe dni spędza na balkonie. Tak lubi. Ma tam jakiś mój stary fotel na którym się wyleguje przez cały dzień obserwując co się dzieje w okolicach bloku. Do mieszkania wchodzi głównie po to, aby się napić i zjeść. No i wychodzę sobie wczoraj na balkon, zaniosłem jej gryzaczka i dostrzegłem jakiś poruszenie w roku balkonu jakieś 2 metry od stanowiska obserwacyjnego mojego psa.
mirror: https://twitter.com/i/status/1567935609737461768
#aryoconcent #wojna #rosja #ukraina #ukrainainfo #donbaswar
Wspieram zrzutkę na quad medvac dla ukraińskich żołnierzy
https://zrzutka.pl/tf6xck
Oby siły dobra wygoniły to gówno ze swojej Ojczyzny.