@monk3i: to jeszcze powiedz co takiego robią, aby tę inflacje zbijać. Bo póki co to rozdają jeszcze więcej kasy jako kiełbasę wyborczą, ciągną rekordowe sumy z koryta, sumiennie praktykują nepotyzm, smarują kościołowi hajsem i co jakiś czas minimalnie podnoszą stopy procentowe.
Tydzień temu rozpocząłem remont mieszkania ~47m2. Jeśli ktoś jest chętny do zobaczenia ile wyszło za całość w roku 2022/2023, niech plusuje ten wpis. Zawołam gdy skończę wraz ze screenem wydatków. (Będzie obejmował on kłucie ścian, nową elektrykę, hydraulikę, sufity, podłogi itd. aż po końcowe wykończenie)
Polecam taki eksperyment myslowy. Stopy 0%, inflacja 110%. Czyli wedlug twojego liczenia (roznica stopy i inflacji) wychodzi na to ze saldo oszczednosci po jednym roku bedzie ujemne?
Nalezy uzyc dokladnego wzoru[1], a nie przyblizenia, ktore dziala dla niskiej inflacji.
@czlowiekonauta: @Hubi_1: jak widzisz w ogłoszeniu mieszkanie/dom z potencjałem, czytaj: rudera, którą gigantycznym nakładem czasu, pracy i finansów możesz doprowadzić do normalności (jest to proces wydobywania tego potencjału ( ͡°͜ʖ͡°) )
@alan-starski: zgoda, natomiast jest to kwestia języka tych ogłoszeń - jak rozumiesz i cena pasuje to wiesz na co się piszesz - w przypadku "z potencjałem" to najpewniej chlew osrany gównem, ale prawdopodobnie coś jest pozytywnie na rzeczy - np. Ładny rozkład czy fajny budynek / miejsce
@rzep: Najgorsze jest to, że ich elektorat nie dostrzeże w tym absolutnie nic złego. W komuszych głowach takie pojęcie jak nadużycie władzy zwyczajnie nie istnieje.
@rzep: No a co mamy robić? Jak ktoś nie rozumie na czym polega liberalna demokracja, trójpodział władzy i takie sprawy, to i nie zrozumie już, bo się okopał dawno w swoim narożniku. Dla reszty to oczywiste, że ta władza popełnia przestępstwo za przestępstwem i niegodziwość za niegodziwością, więc po co język strzępić.
@MarcelinaM85: obiecać 8K książek z podpisem, zacząć podpisywać dzień przed wysyłką. Aż mi się przypomniało pisanie wypracowania w nocy w niedzielę ( ͡°͜ʖ͡°)
Byłem znowu w skarbówce i wyjaśniałem, że nie mam danych darczyńcy. Urzędniczka poprosiła o napisanie wyjaśnienia i podpis. Decyzję miałem dostać później. Jakoś po tygodniu dostałem od administracji zrzutka.pl dane darczyńcy. Dane przekazałem do skarbówki.
TLDR: Sprawa była banalnie prosta do załatwienia. Aby wszystko zrobić potrzebowałem tylko kilku telefonów do urzędów, trzech wizyt w skarbówce i kilku wizyt na poczcie.
( ͡°͜ʖ͡°)
@Aryo: najważniejsze, że załatwione bez oskarżeń o pranie pieniędzy ( ͡°͜ʖ͡°)