Pewnego dnia, pewien stary profesor został zaangażowany aby przeprowadzić kurs dla grupy dwunastu szefów wielkich koncernów amerykańskich, na temat skutecznego planowania czasu.
Kurs ten był jednym z pięciu modułów przewidzianych na dzień szkolenia. Stary profesor miał więc do dyspozycji tylko jedna godzinę by wyłożyć swój przedmiot. Stojąc przed ta elitarna grupa (która była gotowa zanotować wszystko, czego ekspert będzie nauczał), stary profesor popatrzył powoli na każdego z osobna, następnie powiedział: "Przeprowadzimy doświadczenie". Spod biurka, które go oddzielało od studentów, stary profesor wyjął wielki dzban (o pojemności 4 litrów), który postawił delikatnie przed sobą.
Następnie wyjął około dwunastu kamieni, wielkości piłki do tenisa, i delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po brzegi i niemożliwym było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na swoich studentów i zapytał ich: "Czy dzban jest pełen?" Wszyscy odpowiedzieli: "Tak" Poczekał kilka sekund i dodał: "Na pewno?". Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem. Delikatnie wysypał żwir na kamienie po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir zajął miejsce miedzy kamieniami... aż do dna dzbana. Stary profesor znów podniósł wzrok na audytorium i znów zapytał: "Czy dzban jest pełen?"
Tym razem świetni studenci zaczęli rozumieć. Jeden z nich odpowiedział: "Prawdopodobnie nie" "Dobrze" odpowiedział stary profesor. Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwaga wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolna przestrzeń miedzy kamieniami i żwirem. Jeszcze raz zapytał: "Czy dzban jest pełen?"
@tazos: Oj tam. po prostu usłyszała, ze umówili się na rozmowę, więc przygotowała się na taką konwencję jak "rozmowa" rządu z prezesem ich partii ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziś pojawiły się wypowiedzi ministra Szumowskiego odnośnie "uspokajania" przed zagrożeniem koronawirusem jak i tego, że Polska jako jedna z pierwszych "działała". Jako, że Wykop zachęca do weryfikacji informacji, pozwoliłem sobie krótko przeanalizować to co działo się na świecie i w Polsce.
Przy okazji znaleziska o rosyjskich działaniach w sprawie Azotów przypominam, że kilka lat temu Korwin Mikke mocno krytykował rząd PO za blokowanie sprzedaży zakładu Rosjanom. Korwin bagatelizował raport ABW wskazujący na zagrożenie w przypadku przejecia akcji przez Rosjan. Krytykował Polaków za utrudnianie zarabiania Rosjanom. Mówił, że to wbrew wolnemu rynkowi. Straszył ewentualnymi karami jakie trzeba będzie wypłacić Rosjanom. Bagatelizował zagrożenie rosyjskie, bo wg. niego tylko częśc kapitału Acronu jest rosyjska. A szefa
źródło: comment_1588748228KuyJ4jNuxtEV1AzYu4bpoQ.jpg
Pobierz