@KurczakiZiemniakiPorosty: własnie mialem problem z tą "recenzją", jak ją napisać żeby oddać to co czułem czytając. Może nie do końca moje klimaty, dużo właśnie niewiadomych, natomiast lektura "dojrzewa" u mnie po czasie. Często do niej wracam myślami ale czytając samą książkę to właśnie oceniłbym na 7/10. Nie mam faktów żeby obronić te ocenę, ja ogólnie nie jestem fanem sci-fi, więc dla mnie to wysoka ocena.
W mniejszych miejscowościach też da się godnie zarobić. W Łosicach (6950 mieszkańców) można zarobić całkiem przyzwoicie, np. pediatra i dyrektor lokalnego szpitala wg. jej oświadczenia za 2024 rok zarobiła niemal 1.7 mln zł. Do tego ponad 100 tys. emerytury. Czy jako dyrektor sama ustalała stawki?
Serio, pediatra w losisach kosi 100k miesiecznie? Nie zapalia Wam sie lampka ze cos tu nie gra? Nie moge sprawdzic tego konkretnego przypadku bo strona nie dziala ale w innym znalezisku spaliliscie na stosie wlaciciela sporej kliniki prywatnej w Piotrkowie (ktory sam w niej przyjmowal bo akurat jest lekarzem rodzinnym, ale no co w tym zlego? Kase zarobil uczciwie z kliniki w ktorej zatrudnia i placi 20 innym osobom a nie z
Przychód za rok 2025 - 2 676 376,06 zł Dochód za rok 2025 - 1 065 886,06 zł Spójrzcie na majątek radnego... #lekarz #lekarz100k #medycyna #polska #afera
Nie chce psuc zabawy ale ten czlowiek jest wspolwlascicielem kliniki w Piotrkowie. Wiec jak juz sie czepiamy prywaciarzy (ale tylko tych ktorym sie udalo) to porownajmy go ze stolarzami albo typami od wykonczeniowki bo mysle ze niejeden by sie zdziwil.
Dokladnie. Nie lekarz rodzinny zarobil milion, tylko przedsiebiorca zarobil milion wiec gratulacje za przedsiebiorczosc, oby tak dalej i w przyszlym roku zarobil nawet 5mln. Ale mojego komentarza nikt nie przeczyta, sprawdz inne pod znaleziskiem, wyrok juz na niego wydany.
@Rudz1elec: zupelnie inna ksiazka niz 1984. Refleksyjna opowiesc, ktora do mnie trafila bo sam mam podobny moment w zyciu gdzie wspominam swiat ktorego juz nie ma.
@Lodes: swoją drogą to często się zastanawiam jak właśnie odpowiedni moment czy nastrój wpływają na odbiór danej książki, bo to jednak dosyć ważne, no i jest to trochę absurdalne, że w końcu bierzesz się za tych potężnych Braci Karamazow na przykład, no ale miałeś dynamiczny nastrój i nie siadło. No i powieść, która jednym odmienia życie ciebie zmęczy, bo okoliczności nie sprzyjały.
Może jakimś rozwiązaniem jest głębsze zapoznanie się z
@Lodes: O, wreszcie ktoś kto podobnie podchodzi do Harariego jak ja. Zarzuca się mu wiele rzeczy i z pewnością część z nich jest słuszna. Przy czym ja zawsze traktowałem jego książki jako coś w stylu - masz dobrego kumpla, mądrego, który czyta dużo roznych rzeczy i to są jego przemyślenia o których z nim gadasz na balkonie na szlugu o 1 w nocy. Nie będzie to twój kompas i biblia
Ogólnie zgadzam się z opinią, jak przeczytałem jego książki x lat temu, to uznałem je za rewelacyjne, Wszystkie, potem trochę mi się zdanie zmieniło, głównie po przeczytaniu książek Dunbara, Diamonda i Graebera. Niestety w porównaniu do Harrariego, brakuje im polotu i
@PaczeIokinka: Nie sprawdzałem recenzji. Zadałem Chatowi pytanie, czy „Miasto i jego nieuchwytny mur” to dobra książka, żeby rozpocząć przygodę z Murakamim. I od prompta do prompta doszliśmy do etapu, jak czytać Murakamiego, żeby nie pogubić się w symbolice. Jego rada, żeby nie koncentrować się na logice, nie doszukiwać się znaczeń i symboli oraz skupiać się na tym, co czuję, czytając kolejne zdania, moim zdaniem była kluczem do tego, że bawiłem
Mieli przeprowadzony wywiad, w którym Romanowska zajmująca się blisko tematem wołynia, w którym straciła bliskich i walczy o ich pamięć, tłumaczy aktualne problemy odnośnie ekshumacji i co się już dało w tym temacie osiągnąć. Dla stanowskiego taki materiał o wołyniu zwyczajnie się "nie sprzeda".
12 GNIEWNYCH LUDZI Ten film powinien zobaczyć każdy, absolutnie każdy, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Po to żeby nauczyć się być sceptycznym i mieć wątpliwości. Żeby nie łykać papki tylko zadawać pytania. To jest dzieło ponadczasowe. #filmy #film #psychologia
@kodishu: ten klasyk mialem na liscie do obejrzenia od pewnie z 20 lat (ok boomer). Twoj post mi o nim przypomnial i dopiero dzisiaj go obejrzalem pierwszy raz, wlasnie skonczylem.
Co za kino, zamknac 12 chlopa w pokoju i nagrac taki film.
@Xagog: a moj kolega wypalil kiedys 2 paczki szlugow i nic mu sie nie stalo. Inny jezdzil samochodem z dzieckiem bez fotelika, tez wszystko bylo ok. Ktos inny tez pil a-----l, i zyl dlugo i szczesliwie.
To sa tak zwane dowody „anegdodyczne”- bardzo czesty blad poznawczy.
Mozesz zjesc 1000 jajek w miesiacu, i pewnie nic Ci nie bedzie (jezeli jestes zdrowy). Pytanie brzmi: jaki statysycznie, w dlugim okresie czasu, bedzie to
@promatiq: zalezy co masz na mysli mowiac ze jajka sa zle/dobre. Jedzenie 1-2 (u zdrowej osoby) nie wskazuje statystycznie podwiekszonego ryzyka. Jedzenie ponad 20, jak w artykule, podnosi poziom ldl. Czy od tego umrzesz po miesiacu? Nie, ale podnosisz ryzyko chorob sercowo naczyniowych w perspektywie LAT. I na to jest tona dowodow- jedzenie za duzo tluszczy nasyconych i potraw zwierajacych cholesterol, jednoszczenie nie jedzenie weglowodanow zlozonych (czyli w skrocie zle
Dobrze rozumiem, że Reddit i Meta dzisiaj poleciały na pysk, bo OpenAI ogłosiło, że wypuszczą apkę gdzie boty będą mogły lajkować filmiki wygenerowane przez inne boty xDD?
@jacas: ATH bylo 780, ostatni miesiac -2.5% ale luz, mamy inna definicje lotu na pysk. Jak ktos kupil 2 tygodnie temu, i ten sprytny plan byl skalkulowany na kilka dni, to rzeczywiscie nie wypalil :)
@oslet: nie mam problemu z feminatywami, ALE :). Jak ide do lekarza, albo pediatry, to nie implikuje plci osoby do ktorej ide. To moze byc kobieta albo mezczyzna. Feminatyw okresla plec. I w sumie nie wiem po co ktokolwiek chcialby podkreslac plec w kontekscie tych 2 slow, jestes lekarzem, mezczyzna albo kobieta. Pewnie zalezy tez od konkretnego slowa, np. wg mnie ministra brzmi smiesznie. Jakbym byl kobieta to z duma
"Za tym sposobem myślenia stoi albo jakaś niechęć natury emocji historycznych, albo jakieś inspiracje ludzi o orientacjach antyukraińskich, a prorosyjskich."
@Cztero0404: nie odwalil. Stanal na podescie sluzacym do robienia zdjec, a tv trwam wraz z radio maryja nakrecilo z tego afere ze niby stanal na krzesle dla speakera. I ze dla japonskiej delegacji to byl szok, takie dzikie zachowanie nieokrzesanego prezydenta. Pasowalo to wtedy pod teze rubasznego prezydenta, mysliwego z wasem. Klamstwo poszlo w swiat i „siadlo”. Sztab Komorowskiego dodatkowo dal tez wtedy ciala, przepraszajac za te sytuacje, choc jak
@sinusik: znajac kontekst, ktory przytoczylem powyzej, uwazasz ze cokolwiek dziwnego bylo w zachowaniu japonczykow na tym filmie ktory podlinkowales? Mi to wyglada tak: „tutaj jest podest na ktorym staja ludzie jak chca zrobic zdjecie, ale kiedy mowimy na mownicy stajemy tutaj, prosze zobaczyc Bronek San. Arigato dai mas”. Tu po prostu nie bylo nawet pol afery, a bedzie ciagnelo sie za chlopem juz do konca jego zycia i jeszcze dluzej.
@Acesello: gdzie gadam glupoty? Wg ciebie stanal na krzesle speakera i japonczycy byli w szoku? Dokonal tym jakiegos dyplomatycznego skandalu?
Nie stanal na krzesle bo zadnego krzesla nie bylo, japonczycy nie byli w szoku, pokazali mu jak wyglada mownica i gdzie ma stanąć do zdjecia bo wlasnie mu robiono. Koniec. Kropka.
Wszyscy dalismy sie zlapac na klamstwo tvtrwam i tyle, musimy z tym zyc. 10 lat pozniej nikt juz nie