Atrakcyjnie wyglądający flakon może przyciągnąć potencjalnego kupca bardziej niż to może się wydawać. Odwrotnie też to działa, bo nie musiałem nawet wąchać Invictusa czy jeszcze bardziej tandetnego Championa od Davidoffa żeby domyśleć się z czym mam do czynienia i do jakiej grupy odbiorców są to zapachy kierowane. Eau des Merveilles kupiłem ze względu na właśnie tę butelkę, która według mnie jest najlepszym
@Random1992: po pierwsze to nie będziesz mi mówił co mam uważać za dobre a co nie, a chemiczna papa dla 14 latka na pewno dobra jest tylko dla kogoś wyjątkowo pozbawionego gustu
@venenum: Uważaj na takie okienka, bo moja świnka kiedyś się zaklinowała w czymś podobnym (nie miało tej kratki). Skończyło się na piłowaniu... domku, nie świnki ( ͡º͜ʖ͡º)
Hej #dzicyzapylacze Lubię ciekawostki, tajemnice i zagadki. A już najbardziej takie, które udaje się rozwiązać W zeszłym roku znalazłam ciekawe gniazda najeżone patyczkami. Miałam podejrzenia, kto je zrobił, ale nie miałam pewności. W tym roku pewność tę zyskałam. Ciekawych rozwiązania zagadki zapraszam tutaj. A w komentarzach, jak zwykle skrót ( ͡°͜ʖ͡°)
Autorką tych ciekawych gniazd okazała się ta mała osa - nibolica dwuzębna (Microdynerus parvulus). Wielkość jej to zaledwie 5-6 mm! Gniazduje w pustych pędach traw, w gałęziach krzewów lub drzew, opuszczonych chodnikach chrząszczy w drewnie lub chodnikach błonkówek w glinianych ściankach.
Najważniejszy jest naturalny i nieuporządkowany charakter siedlisk z rozmaitymi strukturami, które pozwalają znaleźć zwierzętom możliwość gniazdowania. Gdy w ogrodzie brak takich miejsc, można tworzyć je sztucznie. Gdy wycinacie pędy malin czy jeżyn, nie palcie ich. Powieście je na przykład na płocie. Być może znajdą w nich miejsca gniazdowania jakieś stworzenia, a Wy będziecie mieli idealne miejsce do obserwacji tego magicznego świata :)) Tu więcej o pionowych pomocach gniazdowych: https://dzicyzapylacze.pl/pionowe-pomoce-gniazdowe/
@myrmekochoria: Niemcy robili te eksperymenty zlecone przez Luftwaffe, żeby wiedzieć jak ratować swoich lotników, np. po długiej kąpieli w oceanie. Ciekawe sposoby tam testowali i ciekawe były wnioski. Np. był sposób, że ogrzewali gości w ten sposób, że kładli koło nich nagą kobietę i co ciekawe, lepiej działało gdy była to jedna kobieta niż dwie.
@CenturionWodka: Oni to tłumaczyli tak, że między mężczyzną a pojedynczą kobietą wytwarza się pewna intymna relacja, mimo całej otoczki i sytuacji i organizm się bardziej 'nakręca' co powoduje szybsze ogrzewanie ciała przez drugie ciało. W przypadku dwóch kobiet efekt jest ten trudniejszy do osiągnięcia. W książce "Doktorzy z Piekła Rodem" było to opisane.
@wojna: Jeżeli to Charków (a to Charków i róg ulic Engelsa i Swierdłowa), to na pewno nie Infanterie-Regiment 89, bo ten początkiem października 1941 r. znajdował się ponad 1 100 km na północny-wschód - nad Jeziorem Seliger, a następnie jednostka ta walczyła pod Demiańskiem prawie przez cały listopad 1941 r. Poniżej wrzucam pozycję 12. Infanterie-Division na 24 października 1941 r., do której owy pułk należał. Wtedy też - 24 lub
Hermès Eau des Merveilles (2004)
Atrakcyjnie wyglądający flakon może przyciągnąć potencjalnego kupca bardziej niż to może się wydawać. Odwrotnie też to działa, bo nie musiałem nawet wąchać Invictusa czy jeszcze bardziej tandetnego Championa od Davidoffa żeby domyśleć się z czym mam do czynienia i do jakiej grupy odbiorców są to zapachy kierowane. Eau des Merveilles kupiłem ze względu na właśnie tę butelkę, która według mnie jest najlepszym
źródło: comment_1604389407MTSINKJEVHkkhtNABqbfF0.jpg
PobierzTop kek XD