Zawsze jak jest podnoszony lament, że kataster uderzy nie tylko w najbogatszych, ale też w zwyczajnych, typowych emerytów z kilkoma mieszkaniami, to przypomina mi się ten odcinek Miodowych Lat, gdzie Karol znalazł w tramwaju walizkę wypchaną pieniędzmi. i zatroskany Norek mówi, że ma nadzieję, że nie zgubiła tego jakaś uboga staruszka, która płacze teraz że straciła wszystko co odłożyła sobie z renty xd #nieruchomosci #polityka
@andrzej_sk: 25? Przecież to jest podatek, a nie, że masz oddać mieszkanie. Jak kogoś stać na trzymanie 6,7,8,9,10 mieszkania, to musi mieć w tym cel. A cel to najczęściej zarobek. A jak zarobek, to masz na podatek. Nie ma biednego emeryta z 6 mieszkaniami. Jak jest biedny to sprzeda 1 i żyje z niego do końca życia.
@Cygan12345: Jak ich tak boli perspektywa katastru, to niech płacą 19% od zysków z wynajmowania i kupna-sprzedaży mieszkania, jak z każdej innej inwestycji kapitałowej.
@Myslovitz: nikt nie zmienia prześcieradła codziennie xD i pościeli co dwa dni. Chyba że nie pracujesz i masz czas na ciągłe pranie i miejsce na 20 prześcieradeł i 10 pościeli w domu.
Obok jawności cen mieszkań powinna być ustawa z obowiązkowymi chociaż widełkami płacy w ofertach pracy. Wczoraj straciłem 2h na rozmowie na stanowisko operatora maszyny razem z utrzymaniem ruchu na zakładzie (jestem elektrykiem). No i wszystko ładnie i na końcu rozmowa co do stawki. MINIMALNA. No jakby mi ktoś w ryj strzelił. Ja mam pracować na głośnej maszynie serwisować ją i inne maszyny, a ktoś będzie tylko stać, odbierać towar i ma zarabiać
Witam wszystkich bardzo serdecznie Już jestem :-) Trochę się dzieje... Mam już nową protezę.. W końcu odebrałem jestem bardzo szczęśliwy -:) Bardzo bardzo Wam dziękuję ….!!!!!
@1N4148: Wojna cenowa to metafizyka i nieustanny ból dla mieszkańcow. Wyobraż sobie że kupujesz teraz mieszkanie, a później twój sąsiad śmiałby za takie samo zapłacić mniej.
Oczywiście, bo każdy kupujący czuje się w pełni komfortowo z tym, że zamiast przeczytać sobie cenę na www musi brać wolne i dymać przez pół miasta do brzuchatego pana dewelopera, aby rozpocząć "negocjacje". I proces ten powtarzać na kilkunastu innych inwestycjach.
Będziecie publikowali ceny i będziecie szczęśliwi.
"To może doprowadzić do wojny cenowej wśród deweloperów"
@mickpl: Airbus i Boeing jakoś umieją wycenić swoje samoloty przed ich zaprojektowaniem i wybudowaniem XD i umieją konkurować ceną i/lub rozwiązaniami konstrukcyjnymi ale wiadomo kilka bloczków z silikatu to nie jakaś tam marna technologia kosmiczna
A Ty deweloperuchu - wstajesz i idziesz. A jak po ceny przyjdą, to mówisz - tak, proszę Pana, oczywiście proszę Pana, cena z garażem proszę Pana, z komórką lokatorską też może być i historia zmian ceny proszę Pana się znajdzie, dziękuję bardzo, całuję rączki, oczywiście proszę Pana. Czy wysłać ceny na dane.gov.pl ? Tak zapytasz chamie p…..y. I dane muszą być aktualne i w JSON
i zatroskany Norek mówi, że ma nadzieję, że nie zgubiła tego jakaś uboga staruszka, która płacze teraz że straciła wszystko co odłożyła sobie z renty xd
#nieruchomosci #polityka
źródło: Screenshot_2025-04-25-09-36-51-033_com.mi.globalbrowser
Pobierz