Znalazłam ten przepis na kanale japońskiej kucharki i z tego względu, iż sama często korzystam z zaczynu tangzhong, przy pieczeniu chleba tostowego, postanowiłam upiec te mięciutkie i pachnące mleczne bułeczki. Zaczyn tangzhong to nic innego, jak zaparzona mąka, podgrzana w wodnym roztworze do 65 stopni. Dzięki niemu pieczywo jest bardziej elastyczne i równocześnie delikatne. To często stosowana technika w japońskiej kuchni :) Bułeczki są bardzo proste do wykonania, jedynie
Znalazłam ten przepis na kanale japońskiej kucharki i z tego względu, iż sama często korzystam z zaczynu tangzhong, przy pieczeniu chleba tostowego, postanowiłam upiec te mięciutkie i pachnące mleczne bułeczki. Zaczyn tangzhong to nic innego, jak zaparzona mąka, podgrzana w wodnym roztworze do 65 stopni. Dzięki niemu pieczywo jest bardziej elastyczne i równocześnie delikatne. To często stosowana technika w japońskiej kuchni :) Bułeczki są bardzo proste do wykonania, jedynie
źródło: comment_qZrhvyHrdVZrJl4jTrgddoocoDA5KHSx.jpg
Pobierz






źródło: comment_Qqxk7roSrlpJCxJHAYvLJnSL0DMYY1K2.jpg
Pobierz