@starkuska: ale wiesz, że te testy na ślinę są nic nie warte? Jedyne co możesz to oznaczyć w laboratorium z krwi. Więc albo masz pecha i jesteś bezobjawową, albo masz pecha i masz fałszywie pozytywny. Ja obecnie czekam na laparoskopie, bo mam bardzo bolesne krwawienie no i też mam se czekać, bo "covid" xD
@Krupier: i wychodzi wtedy test do powtórki, mózgu
@starkuska: Jeśli ktokolwiek ma mieć jakikolwiek planowany zabieg powinien na 3 tygodnie przed zabiegiem ograniczyć kontakty do absolutnego minimum. Włącznie z rodziną. Test PCR niestety jest najpewniejszy, fałszywie dodatni wynik jest ekstremalnie rzadki. Rozumiem, ze taki test miałaś. Możliwy jest poprzez zanieczyszczenie próbki- w samym laboratorium albo podczas pobierania wymazu. Mało prawdopodobne ale się zdarza. Dlatego podczas pobierania wymazu trzeba patrzeć na ręce osobie która pobiera wymaz czy aby na
Mam pytanie co do spisu powszechnego: zalogowałem się do spisu za pomocą profilu zaufanego. Po podaniu moich danych tj. imienia, nazwiska, peselu itd. była część dotycząca mieszkania w którym mieszkam, a następnie musiałem zadeklarować domowników. Zgodnie z prawdą wpisałem tam, mamę, tatę i brata (ich podstawowe dane, imiona, nazwiska, pesele itd.), po czym dla każdego z nich pojawiła się możliwość wypełnienia "kwestionariusza osobistego" - tego gdzie są m.in. pytania dotyczące wyznania, wykształcenia
Mimo, iż sam nie posiadam, ale w całej tej koronahisterii najbardziej szkoda mi dzieciaków.
Będą wychowane w poczuciu strachu przed przed jakimś "wielkim" zagrożeniem. Już teraz słyszę od znajomych jak ich dzieci autentycznie boją się wyjść gdzieś bardziej na dwór "bo wirus". To jest chore.
Będą uczone szczucia i nienawiści do drugiego człowieka. Może nie celowo, ale będą to widzieć wśród dorosłych, w których już teraz narasta ogromna nienawiść do drugiego człowieka. Będą uczone,
@Krupier: Mam 2 dzieci i niestety nie mogę zgodzić się z twoim wpisem. Nic takiego nie obserwuję, dzieci chodzą na dwór bawić się w rowieśnikami, dla nich temat wirusa nie istnieje. W szkole jedyne czego się wymaga to dezynfekcji rąk na wejściu. Nie ma w szkole maseczek.
Jeśli rodzice ten temat cały czas w domu poruszają lub co gorsza walczą z "kagańcami" i w tą walkę angażują własne dzieci to
Protestujesz, troszczysz się o środowisko, dbasz o swoją prywatność, a może masz kontakty i twojej firmie dobrze się powodzi? Nawet błahy powód może sprawić, że znajdziesz się w kręgu zainteresowań policji lub służb. Ale nikt ci nie powie, kiedy będą cię podglądać. Właśnie ruszamy z kampanią społeczną „Podsłuch jak się patrzy”. Upominamy się w niej o kontrolę nad działaniami służb i policji.
W ramach kampanii zrobiliśmy wywiady z byłym zastępcą wywiadu, dziennikarzem i dwoma osobami zaangażowanymi społecznie, które były inwigilowane. Zupełnie się nie wpisują w typ "groźnego przestępcy", ale policji jakoś to nie przeszkadzało... Także następnym razem, jak ktoś rzuci taki tekst, to podrzuć mu historię Mariusza, Eweliny albo Wojtka. Może ją/go to zastanowi: https://www.youtube.com/playlist?list=PL3o8d0vLwgmjfdpdwG7hh9hcNBdDLV1F1
Kilka tygodni temu media obiegła wiadomość, że w sprawie karnej, którą prowadzimy przeciwko Tadeuszowi Rydzykowi i innym członkom zarządu Fundacji Lux Veritatis jest już nadana sygnatura. Nie komentowaliśmy tych wieści w jakiś szczególny sposób, czekając raczej na jakieś kroki ze strony sądu. I oto są - dostaliśmy zawiadomienie o terminie pierwszej rozprawy, który wyznaczono na: 9 kwietnia 2021 r. godz. 12:00. Co to oznacza? Po pierwsze, że Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora,
#4konserwy #dyskryminacjamezczyzn #logikarozowychpaskow #pieklomezczyzn
źródło: comment_1617881132qyOgsF1RX3jBndE7tnVIxx.jpg
Pobierz