Gdzie byłam? W Szpitalu na Medyków w Katowicach (Uniwersyteckie Centrum Kliniczne). Na początku koniecznie chciałam leżeć w bytomskim Szpitalu Specjalistycznym nr 2, bo mam z nim bardzo dobre doświadczenia, ale u studenciaków też było dobrze.
Co mi było? Skoki ciśnienia, wahania ciśnienia, rzadkie zaburzenia świadomości (trwające max. 3 sekundy), białkomocz.
Wzięli mnie do szpitala, bo takie dolegliwości nie są




















@wypok_smieszne_obrazki: O, właśnie. Albo przyszły monarcha.