#codziennadruzynapierscienia 3. marca 3019 roku Trzeciej Ery Nocą entowie dotarli do twierdzy Sarumana. Przystanęli w bezpiecznej odległości, a choć było ich wielu; wśród nich byli zaś również huornowie, zdziczałe enty, bardziej jeszcze podobne drzewom; okryci ciemnościami trwali tak niedostrzegalni.
Wkrótce rozpoczął się wymarsz armii Sarumana, która, nie zauważywszy lasu na stokach gór, w pośpiechu opuszczała Isengard. Pippin opisywał potem, że musiało być ich więcej, niż dziesięć tysięcy. Drzewiec odmówił interwencji, twierdząc, iż
@CzosenWan niewystarczająco uzależniający? Mam trochę inne zdanie na ten temat. Na pewno jest bardziej szkodliwy społecznie niż fajki. Przypominam, że marki fajek np. Marlboro też były globalnie reklamowane, wszędzie były ich reklamy i logo.
Krapkowice są niewielkim miastem położonym w województwie opolskim przy autostradzie A4, co sprawia, że często jest pomijane jako atrakcja turystyczna. Chciałbym z góry powiedzieć, że jest to błąd, ponieważ miasto ma do zaoferowania całkiem sporo ciekawych zabytków. Moim celem były oczywiście mury obronne, a zwiedzając miasto bardzo się zdziwiłem, że zachowało się ich aż tak dużo. Oczywiście Krapkowice stały się częścią projektu "Miasta stojące murem".
@matkaPewnegoMirka: oby tak było. Oby to był koniec tego zaburzonego neuropsychiatrycznie obajtka, kurskich i reszty tej kliki. Tego życzę sobie i wszystkim rodakom
Mirki, jest sprawa i #rozdajo dla każdego plusującego na kupon 100zł w moim sklepie dla zasięgu.
Chciałbym zrobić wykopową licytację mojego eksperymentalnego "zegarka galaktycznego" ze zdjęcia i gifa - cała wylicytowana kwota pójdzie na konto Darka - człowieka na którego państwo Polskie się wypięło całkowicie, ponieważ ma cholernie rzadką chorobę, więc pomoc mu się nie należy (╯°□°)╯︵┻━┻ Chłopak nie potrzebuje
@getresh wiesz co, to akurat jedna z rzeczy która mnie trzyma przy rękodziele i własnej firmie.
Po prostu mogę sobie na to pozwolić - przerabiam takie ilości rzeczy i tyle robię eksperymentów że zawsze coś się trafi do oddania, albo żeby dać na gratis dla dobrej Mirkowej duszy.
U mnie realnie największym problemem zawsze było znalezienie klienta, a nie zrobienie produktu - bo to dla mnie jest już po tylu latach
robię komputer kapsułę czasu. chodzi o stworzenie doświadczenia obcowania z maszyną XP gierkami, neronem do płytek, winampem allplayerem itp żeby gówniaki popatrzyły w co dziadek musiał grać i mu lekko nie było, nie że teraz minimapa, podpowiedzi siedzisz wygodnie se w padzie wciskasz X żeby podskoczyć, samo się celuje itp
maszyna na XP z gierkami z epoki. czyli 2000-2004 mniej więcej.
Jak tylko skończyłam 18 lat to z cumplami metodą gospodarczą ( ͡°͜ʖ͡°) kupiliśmy i remontowaliśmy audi 80. Mieliśmy jakis tam wynajęty garage, a ile zarąbistych wspomnień ma początek w 'niech ktoś skoczy po klucze do żółtej i....' to ciężko policzyć. Koniec końców żółta, kojarzącą się już tylko z latami beztroskimi, z całym latem spędzonym na garage i w trasie, osiągnęłam magiczne 200 kilometrów
@jaroslaw-nitko: mam wrażenie, że niektórzy pro-naukowcy też z tej dziedziny uczynili wiarę. A w nauce najważniejszą rzeczą jest sceptycyzm i poszukiwanie, a nie ślepe przyjmowanie dogmatów
3. marca 3019 roku Trzeciej Ery
Nocą entowie dotarli do twierdzy Sarumana. Przystanęli w bezpiecznej odległości, a choć było ich wielu; wśród nich byli zaś również huornowie, zdziczałe enty, bardziej jeszcze podobne drzewom; okryci ciemnościami trwali tak niedostrzegalni.
Wkrótce rozpoczął się wymarsz armii Sarumana, która, nie zauważywszy lasu na stokach gór, w pośpiechu opuszczała Isengard. Pippin opisywał potem, że musiało być ich więcej, niż dziesięć tysięcy. Drzewiec odmówił interwencji, twierdząc, iż
źródło: 78w6rv2v8jzz
PobierzJeśli ktoś chce zostać dopisany do listy, proszę tu plusnąć. Dwa razy plusować nie trzeba.
@Majku_: cytując Gandalfa: "Wypatrujcie mnie piątego dnia o świcie. O brzasku patrzcie na wschód."