@BarteckR: użyj czegokolwiek, zanim tutaj palniesz "chochlika". Wypadek miał miejsce w Niemczech pod Emden, na autostradzie A31. Corsa się wbiła pod ciężarówkę... będącą w normalnym ruchu, na prawym pasie. Reszta też jest w artykule. Mam nadzieję, że pomogłem.
Gurwa mirki mam dylemat. Jade na wakacje do Chorwacji. Jedzie nas 5 osób. Początkowo mielismy jechac: - ja swoim autem - brat bmw e36 Kupilismy nawet winiwety na te 2 autka
@NieznanyAleAmbitny: pod Norymbergą (km 800) dostałem komunikat na wyśw. "awaria pojazdu skontaktuj się z serwisem" - ale auto jechało OK, żadnych oznak awarii. Zjechałem przy pierwszej okazji, sprawdziłem olej, odpiąłem acu, odczekałem 10 minut, odpaliłem i ...pojechałem dalej (była druga w nocy, z soboty na niedzielę). Silnik poza tym ostrzeżeniem pracował zupełnie normalnie. 400 km dalej, na podjeździe pod Villach (granica słoweńska) ....padła turbina, na moje szczęście 1000m ...od zjazdu
@Saeglopur: aster jest 4-letni, 180 tys przebiegu. Dzisiaj wiem, że padł termostat (komunikat komp.) +olejowy przewód zasilający turbinę (zapchał się po utracie wew. oplotu) i w efekcie rozsypka "turbo". Boję się pomału odbieraćtelefon z serwisu, bo co parę godzin sięgam głębiej do kieszeni.
@Saeglopur: Zdarza się, nie można był tej awarii wcześniej przewidzieć, raz na wozie raz pod wozem :) Do celu miałem ok. 500 km, za sobą 800. Poszedłem va banque :)
@Akkarin: lykam ibuprofeny, zapijam nimesilem, nacieram diclofenakiem i lecę z tematem... czasem - ochujeje inaczej przeciez. nie bylo zlamania, nie widac pekniecia - jakas ostra postac zapalna albo cos w ten desen - stawowo raczej bo nie dostaelm jednoznacznej diagnozy. NIESTETY. Zlamanie by mnie uspoilo.
z czego jakieś 5 podwózka transportem sanitarnym. wpisuję ...bo to zorganizowany bieg a zgarnęli mnie "na siłę" - zaraz po tym jak nie zdałem testu: "proszę samodzielnie zrobić krok" coś pękło albo się złamało, nie dbam o to - jutro się okaże, ja na rtg nic nie widzę.
to podsumowanie pierwszych 3 miesiecy biegania, jest slabo, bardzo slabo, mialo byc 1000km, ale kontuzja wylaczyla mnie na prawie miesiac I pozniej powoli dochodzenie do siebie...
@wykopowy_brukselek - skoro z Ciebie taki bankier to aż dziw bierze, że mogłeś przeoczyć tak skromny wymóg by DODAWAĆ WPISY CO NAJWYŻEJ z ostatniego tygodnia. Sztafeta to nie tylko samo bieganie. Mnie to osobiście nie wzrusza ale mam wgląd na ogół systematycznych użytkowników. Bez urazy i miękkiego asfaltu.
Po gładziach, szlifowaniu i sprzątaniu pora na malowanie. Najpierw zagruntuję powierzchnie, następnie porobię poprawki, pomaluję sufit na gotowo białą farbą.
#rozowypasek mi wpadl za plecami, hurr-durr: "MAM CIĘ!" - i co?, i jajco?, i teraz mu głupio, i siedzi cichaczem, i kmini - co ja wlaściwie po nocy oglądałem! Dorzucić do farby nawet się chce.
"Tym razem nie w garniturze, za to z ukrytą kamerą przez ponad 3 godziny sprawdzałem reakcje ludzi Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest podsumowanie"
#amerykawybiera2016