To ja ciebie niewdzięczniku raz z przedszkola odebrałem w 1996, a ty tak się odwdzięczasz, że sarnie g---o jaśniepana brzydzi? Migiem do zagajnika pod brzezinę!
i teraz sobie wyobraźcie, że chłop wam tu od 14 lat ściemę propagandową wali że on zmęczony życiem że na nic siły nie ma że to że tamto i kreuje się na jakiegoś umęczonego dziadzie a kupuje rower i od tego czasu codziennie trzaska po 50 km, dodajcie sobie 2 do 2 i nie ściemniajcie że nie wyszło wam 4
Zacząłem się zastanawiać, czy ta pisowska baba od "Niech jadą" nie miała racji - w sensie, że pogrozili, ale tak naprawdę żaden lekarz nie pojechałby j---ć nocek za 4k Euro na jakimś niemieckim zadupiu.
Dzisiaj w wieku 95 lat zmarł mój dziadek. Miał trudny charakter, ale wiele mnie nauczył. Jego życie naznaczyła przymusowa zsyłka na Sybir, gdzie towarzyszyła mu ciężka praca, głód i tęsknota za domem. Słuchając jego opowieści jako dziecko, znienawidziłem wszystko co sowieckie/rosyjskie. Tak mi zostanie do końca dni na tym marnym, ziemskim padole.
To pozbierajcie bobki i pod kwiatki.
To ja ciebie niewdzięczniku raz z przedszkola odebrałem w 1996, a ty tak się odwdzięczasz, że sarnie g---o jaśniepana brzydzi? Migiem do zagajnika pod brzezinę!