Ale się rozwścieczeni psiarze rzucili na kobietę, która tylko napisała, że ostatnio jadąc pociągiem miała nieprzyjemność siedzieć obok psa, który bardzo śmierdział. Nawet dzieciom się dostało i starszym ludziom.
Przypominam, że według regulaminu pkp jeśli któremuś z pasażerów przeszkadza pies psiarz ma wypier alać, więc psiarze się mogą oburzać ile wlezie a i tak to nic nie zmienia. Na szczęście.
Chłop wstrzymuje sikanie i kupę, żeby zrobić to po przyjechaniu do roboty. W godzinach pracy lepiej, czas minie i się nie zużywa papieru toaletowego w domu. Ma się ten zmysł ekonomiczny!
jakiś naćpany Seba który nie może wystać w miejscu wybrał to samo schronienie co ja i tak tylko stoję i żałuję że na rowerze nie mam gazu pod ręką bo to pewne że on się doczepi kwestia tylko kiedy
Gorący okres w firmie, a tu dwóch na L4, trzeci szykuje się na urlop, a ja swój odwołałem bo by to wszystko padło na ryj. Na tym polega odpowiedzialność.
#przegryw
Ja tak robię kiedy wychodzę rano i jest chłodno, ale za 2 godziny będzie ponad 20 stopni. Bluzę/kurtkę łatwiej zdjąć niż zmienić spodnie.