Po jedenastu latach nieobecności wracam na wykop.pl. Film zrealizowany dla DDTVN nazwał mnie "Pan od eksperymentów" . Witam się zatem sztuczką kelnerską. Może się przydać już podczas świąt, gdy goście nie będą chcieli wyjść z przyjęcia. A wkrótce nowe materiały z kanału CiekaWizja. Pozdrawiam serdecznie.
@wiktor-niedzicki: jak miło Pana tutaj widzieć ( ͡°͜ʖ͡°) gdy chodziłem do podstawówki we wtorki urywałem się z lekcji żeby obejrzeć "Kuchnię". Dla mnie to był fascynujący program, gdzie widziałem rzeczy, których w szkole nie pokazywali. Pozdrawiam serdecznie!
@BronoSzerman: japierdziele, grupa szkolna prowadzona środkiem ruchliwej drogi przez nauczycielkę. Odebrać jej prawa do opieki nad dziećmi w końcu komuś się stanie krzywda przez osobę która nie potrafi zadbać o cudze zdrowie.
Dziś objechana transfogarska, pochwalę się tutaj, bo jako #przegryw nie mam nawet komu zdjęć pokazać ( ͡°ʖ̯͡°) Niedźwiadka też spotkałem ʕ•ᴥ•ʔ #motocykle #podroze #podrozujzwykopem #rumunia
Prawilnie przypominam, że przy tych kosmicznych odczytach inflacji rząd na pełnej pycie startuje z programem Gołodupiec + i chce udzielać kredytów bez wkładu ludziom, którzy nie potrafią zebrać nawet tych 10%.
@mickpl: To za wiele nie zmieni. Myślę, że obecnie główną blokadą nie będzie wkład własny, a raczej sama zdolność kredytowa. W tym kontekście nie zwiększy to za bardzo puli kredytobiorców. Jak kogoś było kiedyś stać na kredyt na 900k-1kk to teraz pewnie będzie to 400-500k (ciągle spada) i będą to osoby, które zarabiają powyżej średniej krajowej (i w dodatku partnerzy w związku).
Moje wrażenia odnośnie pracy na przejściu granicznym w Krościenku. Pracowałem wczoraj od godz 2 do godzny 15 w ramach wsparcia ze strony OSP. Bardzo szybko moje oczekiwania z tym co zastanę zostały zdmuchnięte jak świeczka. We dwóch przyjmowaliśmy ludzi do tzw poczekalni prowadząc rozmowę próbując wyciągnąć informacje czy ktoś po nich przyjedzie na granicę czy chcą dostać się do ośrodka bądź dalej w kraj nie mając transportu. Wszyscy których obsługiwaliśmy to kobiety
Spędziłem noc w ośrodku dla Ukraińców jako wolontariusz.
Pierwszych Ukraińców - kobiety i dzieci - przywożono na moich oczach. Moja pomoc polegała na tym, że pomagałem w podstawowych czynnościach a także w tłumaczeniu, co odegrało znaczną rolę i stało się jednym z moich głównych atutów jako wolontariusza. Znam język ukraiński w wersji spolszczonej, ale jak się okazało - komunikatywnej (instrukcje z wykopu też się przydały!).
@mor3nko: nie mam zamiaru być poprawny politycznie bo jest to kwestia która powinienem poruszyć w głównym poście. Jest to bez wątpienia łyżka dziegciu.
Niestety zachowanie ludzi "niebialych"(śniadych i czarnych) jest w przynajmniej części przypadków skandaliczne. Byłem świadkiem niesamowitej roszczeniowosci śniadego pana, którego syn słabo się poczuł. Został zabrany do punktu medycznego gdzie dostał drgawek, z tego co słyszałem to godzinę szukali opiekunów bo mieli kompletnie gdzieś opiekę nad nim. Dopiero jak
JAK MOŻNA POMÓC UKRAIŃCOM PRZYJEŻDŻAJĄCYM DO WARSZAWY - PORADNIK DLA MIRKÓW
Jeśli znacie kogoś kto zna ukraiński, albo sami znacie, to zgłaszajcie się na stronie https://ochotnicy.waw.pl/oferta/2003 na wolontariat do tłumaczenia z ukraińskiego na polski. Każda para ust mile widziana, bo jest co robić, jest co tłumaczyć. Język rosyjski też może być, ale niestety Ukraińcy czasami troszkę się oburzają jak mówi się do nich po rusku.
Najprościej zrobić jak ja. Podjechałem do punktu na Dw. Wschodnim i zapytałem czego im potrzeba. Dostałem zamówienie na mokre chusteczki, podpaski w różnych rozmiarach i... słodkie bułki. Dostali wszystko zgodnie z zamówieniem. Polecam ten sposób. ;) Jak również każdy inny.
Od poniedziałku 28.02 na terenie wszystkich wrocławskich szkół będą organizowane zbiórki darów dla Ukrainy. Będą zbierane śpiwory, koce, środki higieny osobistej takie jak pasty do zębów, bielizna, pieluchy, w tym pieluchy dla dorosłych, ręczniki papierowe, ale też świece, baterie czy zapalniczki i apteczki, środki opatrunkowe, a także żywność długoterminowa (makaron, ryż, konserwy). Dary należy przekazać w kartonie wraz z informacją o tym, co znajduje się w środku, należy też zwracać uwagę na
Dodam od siebie, że mogę przyjąć 2,3 osoby pod dach. Mieszkam 15min od Wrocławia w domu jednorodzinnym wraz z dziewczyną. Mogę odebrać te osoby z Wrocławia. Wszystko gwarantuje nawet prywatny komputer i auto. Jednak musza to być osoby potrafiące zadbać same o siebie iż codziennie pracujemy poza domem. W razie potrzeby proszę pisać tutaj iż rozpowszechnianie swojego numeru telefonu może źle się skończyć
Tak tylko chciałem napisać, że czuję się jakoś tak dziwnie dumny z postawy zwykłych Polaków. W praktycznie każdej miejscowości ludzie sami się organizacją, żeby bezinteresownie pomagać. Przyjmują zupełnie obcych ludzi pod swój dach. Tylko w mojej miejscowości już 10 rodzin przyjęło rodziny uchodźców pod swój dach, kolejne 20 jest w drodze
Masa darów w postaci jedzenia, ubrań, kocy, innych produktów pierwszej potrzeby . Ludzie pomagają masowo sami z siebie . Bez nawoływań
Właśnie wróciliśmy do Krakowa spod granicy. Po pracy zdecydowaliśmy, że pojedziemy zawieźć paczki dla uchodźców i dla Ukraińców. Głównie pieluchy, podpaski, pasty do zębów i przede wszystkim koce.
Od Przemyśla do Medyki non stop #!$%@?ą wozy PSP w jedną stronę zawożą paczki a w drugą przywożą uchodźców. Do Medyki pod samą granicę Policja puszcza tylko jeśli ktoś jedzie po konkretne osoby. Cała reszta jest transportowana busami do Przemyśla i stamtąd organizowana jest
Tych ludzi będzie pewnie więcej. Podejrzewam, że wrócimy tam tym razem już lepiej przygotowani bo wiemy co gdzie jest. To są prawdziwi uchodźcy. Przyjechał pociąg z Lwowa z 2 tysiącami osób. Tam praktycznie nie było młodych mężczyzn. Temperatura -3 a w nocy pewnie gorzej. Zbierzcie koce, jakieś środki czystości (jedzenia jest w ciul i się psuje - tak mówili). Największy szacun dla tych #!$%@?ów którzy wbili na UA z busem i sciagaja
Nigdy nie myślałem że będę wstawać wcześnie rano w sobotę, a od 6 nie mogłem spać, i pierwsze co zrobię to sprawdzę co tam u sąsiada, czy daje radę w walce z ruską z zarazą.
I ta radość, że jest jeszcze nadzieja. Oby jak najdłużej.
@Chuseok: To samo, obudziłam się o 4, pierwsze co, to telefon w rękę i patrzyłam co się dzieje do 6. Moja współlokatorka w tamten weekend wróciła na Ukrainę do mamy, która bardzo ciężko przeżyła śmierć kogoś bliskiego i zaczęła chorować. Najgorsze, że pochodzi z Sum (╯︵╰,) W zasadzie, to zczaiłam się, że jej nie ma w poniedziałek, ale pomyślałam, że może po prostu sobie gdzieś pojechała tutaj,
nie wiem jak można być obojętnym wobec otaczającego świata.
@mojemirabelki: obojętność na otaczający świat to taka sama skrajność jak FOMO któremu się poddałeś. Ja nie popadam w taka skrajność, obojętności na otaczający mnie świat u mnie nie znajdziesz. Po prostu od śledzenia wojny nie pomogę nikomu a tylko zaszkodzę sam sobie bo nie będę żył swoim własnym życiem tak jak ty. Dlatego wolę sprawdzić te wiadomości raz lub dwa dziennie. Świat
Różowa wynajmuje biurko w coworkingu. Właścicielem tego coworkingu jest malzenstwo, które w ramach firmy ma też kilka mieszkań dla pracowników kontraktowych.
W tej firmie pracuje młoda Ukrainka i ogarnia sprawy biurowe. Dziewczyna od wczoraj co chwilę zapłakana na telefonie z rodzina w UA, chciałaby ich ściągnąć, ale nie mieliby się tutaj za co utrzymać.
Dzisiaj szef jej powiedział, że mają przyjeżdzać i na czas nieokreślony bezpłatnie udostepni im jedno mieszkanie <3 Strasznie
Siedzę sobie na statku przy wybrzeżu Kenii. Mamy na burcie około 180 osób- są Chorwaci, Bułgarzy, Rumuni, Polacy, trochę Afryki, Rosjanie i Ukraińy. Dawno nie widziałem tak kiepskich morali u chłopaków ... pracujemy razem już dobre 3 lata, ale to co dzieje się dzisiaj i wczoraj naprawdę przechodzi ludzkie pojęcie. Na szczęście nie ma sprzeczek i dyskusji bo każdy dobrze się zna, ale można wyczuć duże napięcie. Dźwigowy ukrainiec wypalił dzisiaj przy
@Cedrik: tak się mówi ... ale co z rodziną w Polsce? Fajnie być bezpiecznym, ale to nie wybór tylko przymus. Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację- żona jest w domu, coś pierdzielnęło, a Ty co możesz? Nic nie możesz ... zostajesz tutaj, aż będzie jakaś możliwość zjazdu, aż loty będą działały, a w takich chwilach wolisz być z rodziną.
Przerabiałem to już z covid'em ... loty odwołane, RPA zamknięte bo niebezpieczny omikron wojuje,
Jako, że mirko czasem jest w stanie dokonać rzeczy niemożliwych to warto spróbować.
Na Ukrainie w Kolomyji utknęli moi bardzo dobrzy znajomi. Dwie kobiety (30 i 50 lat) z dwójką dzieci (rok i 5lat), mąż 30latki jest pracuje w Polsce. Na miejscu w kolomyji nie ma im zbytnio kto pomoc w transporcie.
Czy jakimś cudem, ma ktoś z Was kogoś w tamtych okolicach, kto będzie w stanie dowieźć całą czwórkę na którekolwiek
@potezny_konfederata: a w 39 pewnie było ratunku europa ratuj, pomusz, a teraz jakiś polaczek będzie pisał o ludziach uciekających przed wojną per chamstwo, weż ty usuń konto ruska onuco.
A wkrótce nowe materiały z kanału CiekaWizja. Pozdrawiam serdecznie.
#ciekawostki #ciekawizja #nauka #gruparatowaniapoziomu #ciekawiludzie #ciekawemiejsca
źródło: 213838
Pobierz( ͡° ͜ʖ ͡°) gdy chodziłem do podstawówki we wtorki urywałem się z lekcji żeby obejrzeć "Kuchnię". Dla mnie to był fascynujący program, gdzie widziałem rzeczy, których w szkole nie pokazywali.
Pozdrawiam serdecznie!