Szybko potuptałam do domu zajarana wizją pysznej yerbki której dzisiaj akurat nie piłam.
Kiedy udało dostać mi się do wnętrza kartonu zasypała mnie maaaaasa pianek (pyszne są) i wtedy ją ujrzałam. To piękne żółte opakowanie. Mmmm. Przy okazji dostałam próbkę amandy despalada. Miło. Tuptuptup do kuchni z zamiarem wypicia tego cudnego s--------a. Dodam, że to moja pierwsza mate green. Piękne żółte opakowanie

















#mecz
Jeżeli ktokolwiek mówi tu o sukcesie, to niech się p--------e solidnie w głowę, serio.