Rzecz rozchodzi się o pożar na dwóch łodziach rybackich. Pan dziennikarz opisuje zdarzenie piękną norweszczyzną z okolic Oslo. Nawet nie znając języka da się wychwycić parę słów, zwłaszcza z pomocą napisów. Pan z brodą mówi już mniej pięknie, bo w dialekcie trøndersk, który jest jednym z najtrudniejszych, o ile nie najtrudniejszym. Samogłoski żyją właściwie własnym życiem, a wiele wyrazów się skraca - np. ze
Rzecz rozchodzi się o pożar na dwóch łodziach rybackich. Pan dziennikarz opisuje zdarzenie piękną norweszczyzną z okolic Oslo. Nawet nie znając języka da się wychwycić parę słów, zwłaszcza z pomocą napisów. Pan z brodą mówi już mniej pięknie, bo w dialekcie trøndersk, który jest jednym z najtrudniejszych, o ile nie najtrudniejszym. Samogłoski żyją właściwie własnym życiem, a wiele wyrazów się skraca - np. ze





















#ciekawostki #geografia #turystyka #mapy #mapporn
źródło: comment_00ZSqPWhylhvE7B4LDzYI863Qrv5rR0r.jpg
Pobierz