Pamiętacie kuriera #pocztapolska #pocztex który wyłamał mi przedwczoraj zamek w skrzynce pocztowej w #szczecin? No to wczoraj przeszedł sam siebie. Filmu nie cenzuruję, bo jak on ma w dupie swoją pracę, to ja mam w dupie, kto to zobaczy.
@bizonsky: informacja nieprawdziwa, manipulacja. Moderacja nie może nakładać shadowbana. W tej sytuacji nie pozostaje nic innego niż wysnuć przypuszczenie, że wykop jest dziurawy, zmanipulowany przez rosyjskie służby bezpieczeństwa, które decydują o treściach widocznych w sekcji gorące dyskusje, bo jak inaczej to wytłumaczyć, że magicznym sposobem znika tylko to co jest o orlenie lub podważa działania administracji tej stronki xD
@komakow: W restauracji, którą mam najbliżej domu, porcja zajebistych żeberek przed samą pandemią kosztowała 33 złote. Teraz 47 i szczerze powiem że dosięgnęły mojego limitu cenowego.
@komakow: po samych cenach śmiesznych kebabów widać, kiedys to był fastfood dla Polaka za dyszkę, teraz za średniego 20-25 to zaczynasz się zastanawiać czy jednak obiadu nie zrobić
@Nivele Raczej po to się zamawia na stronie, żeby nie musieć dzwonić. Poza tym dla mnie dużą zaletą jest, że kiedy z zamówieniem jest coś nie halo, to w razie problemów zgłaszam to do pośrednika, a nie muszę wiecznie wykłócać się z panem Sebastianem właścicielem pitcerni. No i wchodząc w pyszne mam wypisany cały przekrój knajpek, które mnie interesują, a zamawiając zawsze przez stronkę ulubionej knajpy, nie dowiem się, że w
#dziendobry wszystkim, nie mogłem spać więc powstał oto ten wpis:
Około dwa tygodnie temu dodałem ten mocny wpis opisujący moje perypetie z zarezerwowaniem terminu wizyty w konsulacie w Londynie celem wyrobienia paszportu. Nie udało się do dzisiaj.
Otóż uzupełniając przyczyny niemożności zabukowania terminu - wczoraj ambasada wydała specjalne oświadczenie w którym w zasadzie przyznali że są hakowani przez koników oferujących te terminy za opłatą. I faktycznie – wizyta na FB,
@MarianoaItaliano: Haha już mnie nic nie zaszkoczy. Na pocieszenie Ci powiem, że ja jakoś wbiłam w te kolejkę i udało mi się tam dostać jakoś w marcu i jak już odstałam najpierw pół godziny na dworze, na chodniku, później w dusznym pomieszczeniu ponad dwie godziny (okien nie można tam otwierać bo nie wiem może by sie jakis desperat wdarł do srodka) No i jak już sie dostałam do okienka to
Sprawa wygląda tak: poszło piec zakładów. Jak wygram główna nagrodę to wśród plusujacych rozlosuje 10 osób które dostaną ode mnie po 100 tys polskich złotych. Losowanie dziś wieczorem także trzymajcie kciuki. #lotto #rozdajo