Sławek (bo tak ma na imię) trafił do schroniska po wypadku, który ledwie przeżył. Stracił w nim też górnego kła, w konsekwencji czasem warga nachodzi mu ten dolny kieł i kot robi minę dosłownie
Sławek (bo tak ma na imię) trafił do schroniska po wypadku, który ledwie przeżył. Stracił w nim też górnego kła, w konsekwencji czasem warga nachodzi mu ten dolny kieł i kot robi minę dosłownie
źródło: comment_7lcGXh3JTwAxZOFapObeud6hMmCBPa9F.jpg
Pobierz
























źródło: comment_z4vp2vg3J3yqylLrUc1lL1NXEks9NpRl.jpg
Pobierz