Po ostatniej publikacji na INNPoland dostałem sporo wiadomości od przedsiębiorców z branży budowlanej (nie tylko z tej zresztą), którzy opisywali mi różne metody oszustw. Niektóre z tych metod znałem, inne nie, ale przytoczę dwie, które wydały mi się najciekawsze z nadesłanych.
Metoda nr 1: Generalny wykonawca wyznacza swojego reprezentanta upoważnionego do dokonania odbioru robót (najczęściej kierownik budowy), którego, oczywiście całkiem przypadkowo, nie ma na budowie akurat wtedy, kiedy należy tenże odbiór wykonać.
@grafikulus: z pierwszym sposobem spotkałem się wiele razy dlatego teraz w umowach mam taki zapis: Wykonawca zobowiązany jest zawiadomić zamawiającego o wykonaniu robót zanikowych lub ulegających zakryciu, a zamawiający zobowiązany jest do sprawdzenia i ich odbioru w terminie 3 dni pod rygorem uznania ich za prawidłowo wykonane Działa ( ͡°͜ʖ͡°)
@to_jest_chyba_kurcze_zart Medycyna to chyba najtragiczniej doświadczona przez durny konserwatyzm dziedzina. Tak samo jak kiedyś ginekolodzy dokonywali oględzin kobiet na ślepo, ręka pod kołdrę i jedziemy
#diy #tworczoscwlasna #laswsloiku #chwalesie
źródło: comment_VTSRuQf86zb7RZ6zC0VKagWNYt4hiFXR.jpg
Pobierz