@dzikop: To, że coś przeszkadza, nie znaczy, że motywuje do codziennego zmagania się z tym. Zauważ, że nawet problem, o którym wspomniałeś, odnawia się codziennie, a jest tylko jednym z wielu. Nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś może nie wytrzymać i mieć dosyć pieprzenia się z tym wszystkim w kółko.
Jak jesteś w ciągłym ruchu to organizm jest napędzony. Zasiedzieliście się
@BornToDie69: Nie ma to jak zrozumienie ciągu przyczynowo skutkowego XD Tymczasem to działa tak, że jak organizm jest w ciągłym ruchu, to jest to w wyniku tego, że jest napędzany przez znajdującą się w nim odpowiednią energię, a jak nie, to znaczy, że takiej energii w nim nie ma. I tyle. A nie wymyślasz, że to przez jakieś "zasiedzenie"
@plusikdziczku: To może świadczyć jedynie o tym, że są bezmyślnymi zwierzętami niezdolnymi do rozmyślania o życiu i dlatego jadą na automacie tak jak inne proste zwierzęta XD
Kiedyś to się symulowalo chorobę i nie szło się do szkoły, można było się wyspać, pograć w gierki, nie męczyć się z tymi wszystkimi ludźmi. A teraz? Teraz to trzeba wstawać, iść robić na Pana Janusza Chrystusowego, zbawiciela mego, męczennika polskiego do biznesu dokładającego
gdybyś nie miał tego Pana to byś nie miał kasy na rachunki i jedzenie
@stara_biauka_: Gdyby "Panowie" nie domagali się nowych trybików mających potrzeby, to by nie istniał, więc niech teraz grzecznie z----------ą na jego zaspokojenie.
@trololo55: Żeby w 2025 roku, kiedy to każdy, kto nie jest debilem i ignorantem, wie, że tzw. "wolna wola" to fikcja, używać wymysłu zwanego "lenistwem" jako argumentu, to trzeba być naprawdę odklejeńcem.
od okropnych halucynacji i myśli samobójczych do chętni do życia biorę teraz 3 antydepresanty na raz, zwiększony haloperidol i perazyna, i tak można żyć #depresja #schizofrenia
@MamByleJakiNick: Mowa nie jest o wszystkich, tylko o tych, którzy nie są entuzjastami pracy (ty nim jesteś, co wielokrotnie już udowodniłeś, więc twoją powinnością jest pracować).
✨ Obserwuj #mirkoanonim W czasach swojej mocnej depresji, wykształciłem w sobie masę nielogicznych zachowań.
Niektóre rzeczy wydawały mi się mniej 'szkodliwe' energetycznie niż inne.
Zdarzyło się, że pewnego razu zapchał mi się kibel i nie byłem w stanie go prosto odetkać. Zamiast pójść i kupić rzeczy (miałem mało pieniędzy), to 2 dni robiłem do zapchanego a potem po prostu spuszczałem kilka razy dziennie wodę licząc na to, że uda się odepchać.
nawet sobie nie wyobrażam jak nielogicznie trzeba myśleć będąc chorym
@fff112: Sam nielogicznie myślisz wierząc w to, że człowiek muszący zmagać się z życiem może sobie z tym nie radzić dlatego, że ot tak specjalnie sobie nie chce.
#neet cobyscie powiedzieli na rozmowie, gdyby sie zapytali skad paroletnia luka w zyciorysie? Bo sie tego obawiam. Dodam, ze przez ten czas mocno pracowalem nad pewnymi umiejetnosciami i wiem, ze sa sprawdzone. Wiec nie do konca taki neet.
Jedyny minus to brak dyscypliny. Np. chce wstac o 7 ale wstane o 10 xD
@automatycznyparasol: Patologią to jest twój pomysł, żeby kogoś potrzebującego pracować nie zatrudniać tylko dlatego, że przez jakiś czas ten ktoś nie musiał, albo co więcej nie mógł z jakiegoś powodu pracować i tym samym pogłębiać problemy nie tylko jego, ale też i społeczeństwa, którego ten ktoś jest członkiem.
✨ Obserwuj #mirkoanonim Jako osoba z #fobiaspoleczna szukam jakiejś spokojnej pracy. Przyszła mi na myśl biblioteka. Czy dla studenta jest możliwość bez wykształcenia ogarnac taką pracę? Kasa może być minimalna, zależy mi na spokoju. Chodzić po bibliotekach i pytać jest sens? #kiciochpyta #pracbaza #ksiazki
@mirko_anonim: Co jest głupiego w poście, w którym ktoś szuka możliwości jak najspokojniejszej pracy? Nie wszyscy mają ochotę na dynamiczne, gwarne, stresujące zajęcia, w trakcie których dużo się dzieje, i żadne leczenie tego nie zmieni.
@FilozofChaos: Jak się już żyje, to nie da się nie przeżyć życia.