Wzbudziłem nostalgię w wielu mirkach wstawiając tu zdjęcie żetonów ze zwierzakami z chrupek Star Foods z #lata90, więc proponuje zabawę - wstawiajcie fotki zabawek, którymi bawiliście się w w dzieciństwie latach '90. Ja zacznę (ʘ‿ʘ) #wykopplus30club #gimbynieznajo #nostalgia #glupiewykopowezabawy
Moim zadaniem było kupno i zamontowanie hamaka. Nie ukrywam, z kupnem nie było problemu, ale nim ostatecznie zawisnął musiał swoje odczekać ( ͡º͜ʖ͡º) #mirkowyzwanie
Jesteśmy razem około 7 lat, planujemy ślub ale ja zastanawiam się czy nie zniszczę sobie życia. Postaram się opisać moje wątpliwości w podpunktach.
1 Wiecznie niezadowolona - Moja partnerka to osoba wiecznie nie zadowolona, zawsze ma jakiś powód do narzekania, a to ją coś boli, a to pogoda nie taka, a to ją denerwuje moje zachowanie, a to znajomi ją denerwują, zawsze coś. Zawsze robiłem
Co mam robić?
Czekać do pierwszej kłótni i skończyć to26.6% (862)
Brać ślub i robić gówniaka5.2% (169)
Próbować ratować ten związek3.4% (111)
Pie*dolnąć to wszystko i wyjechać w Bieszczady...64.8% (2099)
@AnonimoweMirkoWyznania: Mireczku, wydaje mi się, że nim podejmiesz ostateczne decyzje warto porozmawiać z różowym, wypunktować jej to, co nam przedstawiłeś i dać jej czas na przemyślenia/zmianę. Postaw sprawę jasno. Na dzień dzisiejszy możesz zerwać i byłoby to jak najbardziej zrozumiałe ( jestem zdania, że w tym wszystkim najistotniejsze jest Twoje szczęście), ale uwierz mi, często ciężko później znaleźć odpowiednią osobę, do której poczuje sie 'to coś'. Z drugiej strony boję się,
• Zostało przygotowanych 18 zestawów. Zgłoszenie oznacza napisanie pod wpisem komentarza z liczbą z zakresu 1-18. Organizator zobowiązuje się dostarczyć zadania uczestnikowi poprzez prywatną wiadomość w terminie do 3 dni kalendarzowych tzw. od daty zgłoszenia się. Zapisy potrwają przez tydzień.
• Jeżeli otrzymany zestaw nie podpasuje, to jest możliwość wymiany na inny.
• Wśród wszystkich publikujących relacje z wykonanego
Rajd konny w Bieszczadach. #!$%@? w tym roku jadę znowu. Może kce któryś Mirek albo Mirabelka też? Zajebista sprawa. 8 godzin w siodle. Spanko w schroniskach i pan przewodnik, który wygląda jak Gandalf. Pićko wódeczki na koniu i fajne różowe zawsze się znajdą. #pokazkonia #bieszczady #dziwnekotki #pytanie
@KapitanJaszczurka: Jakiś adres? ;) Myślałam o czymś podobnym od blisko dwóch lat, ale bardziej w ramach 2 tygodniowego obozu konnego dla dorosłych. Niestety nie mam znajomych, którzy nie boją się koni lub nie mieliby milion innych wątpliwości, stąd sama się wahałam przed samotnym wypadem... W tym roku obiecałam sobie na urlop albo ukraińskie Bieszczady vol. 2 albo polskie Bieszczady w siodle ;)
@KapitanJaszczurka: Wszystkie terminy sierpniowe i wrześniowy mi pasują (。◕‿‿◕。) A u Ciebie jak? Ej, poważnie, jeśli będę miała do kogo buzię otworzyć to ja do końca miesiąca zaklepuję sobie urlop ʕ•ᴥ•ʔ
Kilkanaście dni temu opisałem 3 spotkania z dziewczyną, którą poznałem na szybkich randkach. Spotkałem się z nią kolejne 3 razy (czyli w sumie 6). Wszystkie randki (z wyjątkiem pierwszej) trwały ok. 2-3 godziny. Jestem więc po ponad 12 godzinach rozmowy.
Już na czwartym spotkaniu powiedziała, że ma ze mną problem, bo choć fajnie się ze mną rozmawia i ogólnie jestem fajny, to jednak nie wykonuję żadnych ruchów świadczących o tym, że zależy
@wyjzprz2: A ja z kolei nie jestem pewna, czy z powodu tej jednej kobiety można sądzić, że popełniłeś błąd nie naciskając na ten kontakt cielesny. Nie lubię być dotykana przez obce osoby i takie próby bym zakwalifikowała pewnie jako nachalność... Jeśli dobrze mi się z kimś rozmawia sama tą barierę przełamuję - mam taką nieciekawą cechę, że śmiejąc się klepię ludzi po kolanach lub opieram dłoń na czyimś ramieniu.
@czapkakoloruczerwonego: Nie twierdzę, że jest w tym logika, myślę że chodzi o to, że w takich momentach to JA w jakiś sposób podejmuję decyzję o przełamaniu bariery dotyku.
Nie uważam, żeby tego typu zachowanie było zaletą, kompletnie tego nie kontroluję, aczkolwiek nie oklepię kogoś, kogo nie darzę sympatią ;)
Wybrałam zaproszenie kogoś na kawę - w ramach utrudnienia po raz pierwszy zdecydowałam się spotkać z kimś z naszej społeczności. Dziękuję @deryt ( ͡º͜ʖ͡º) #mirkowyzwanie
@FHA96: Polecam, bałam się typowego zgorzkniałego Mirka, a tu takie miłe zaskoczenie ;) Chyba nawet się przełamię i wezmę udział w jakimś wykoppiwie ( ͡°͜ʖ͡°)
Hej Mirki, jednym z moich zadań jest zaproszenie kogoś na kawę :) Co prawda mogłabym podpiąć to pod jedno z umówionych spotkań ze znajomymi w tym tygodniu, ale co to by było za wyzwanie :) Może ma ktoś ochotę w przyszłym tygodniu wypić szybką kawę w #wroclaw? #mirkowyzwanie
@ZajetyJestLoginWybrany: Rzuć okiem na #mirkowyzwanie - jest opis :) Dostałam 3 zadania do wykonania do 23.03. :) Właśnie nie chcę ani zachęcać zdjęciem, ani nim odstraszyć - to tylko spotkanie na kawę :P
@Tommy__: To może czwartek? ;) Ja w tygodniu z reguły po 15 jestem wolna - również ze względu na pracę ;) Może jakiś inny dzień tygodnia? Postaram się dopasować :D
• Zostało przygotowanych 25 zestawów. Zgłoszenie oznacza napisanie pod wpisem komentarza z liczbą z zakresu 1-25. Organizator zobowiązuje się dostarczyć zadania uczestnikowi poprzez prywatną wiadomość w terminie do 3 dni kalendarzowych tzw. od daty zgłoszenia się.
• Z bieżąca edycją wprowadzam możliwość wymiany zestawu na inny pod warunkiem uzasadnienia.
#anonimowemirkowyznania hej Mirki mam problem jestem w związku ponad 10 letnim (bez ślubu, dzieci). Właśnie jesteśmy w trakcie kupowania mieszkania, pewnie w przeciągu miesiąca będziemy mieć domknięty kredyt. Ze względu na staż wiadomo - wszyscy znajomi są wspólni, moja rodzina traktuje moją dziewczynę jej członka i jej rodzina tak traktuje mnie. Ogólnie nam się układa. Wiadomo czasem lepiej czasem gorzej... kilka rzeczy mnie w niej denerwuje, czasem mnie rani, ale np. seks
@AnonimoweMirkoWyznania: Mój były znalazł się w bardzo podobnej sytuacji, co prawda staż nie ten - 'ledwo' 5 lat. Wybrał koleżankę i nie wygląda na to żeby żałował, wręcz przeciwnie - z tego co dociera do moich uszu wydaje mi się, że są szczęśliwi. Minęło już trochę czasu i powiem Ci szczerze - nie jestem wściekła, zostało mi tylko trochę żalu, o to, że tak bardzo ufałam i dałam się wykiwać, że
#anonimowemirkowyznania Zastanawia mnie, ilu jest ludzi żyjacych w małżeństwach albo nawet związkach "z rozsądku" w sensie, że dobrze wiedzą, że ta osoba to niekoniecznie to czego szukają, o czym zawsze marzyli ale w pewnym momencie trzeba się z tym pogodzić, że ta wymarzoma druga połowa się nie przytrafiła i przyjąć to co jest. To musi cholernie boleć... #zwiazki #milosc #niebieskiepaski #rozowepaski #malzenstwo #przemyslenia
@AnonimoweMirkoWyznania: Myślę, że rażąca większość i również mnie to przeraża. Z drugiej strony zaczynam rozumieć - zaraz będę mieć 27 lat, od ponad roku jestem sama. Wiecie jaką presję wywiera otoczenie (często także nieświadomie) na to żebym się z kimś związała?
Z drugiej strony doświadczyłam w życiu prawdziwej miłości i nie ma opcji abym związała się z kimś do kogo nie poczuję tego samego :) nawet jeśli ceną takiego postępowania będzie
#anonimowemirkowyznania Cześć. Poznałem na #tinder pewna dziewczyne, dość dynamiczną. Sam nie jestem specjalnie dynamiczny, ot spokojny, normalny chłopak, z zainteresowaniami bardziej zbliżonymi do nauki, astronomii, majsterkowania itp. niż bujania się po klubach. Jedno z moich zdjęć przedstawia mnie na plaży z książką w ręku. Dziewczyna zapytała co to za książka, to jej odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że to podręcznik Feynmana do fizyki (z wykształcenia i zawodu jestem #programista15k ale lubię sobie poszerzać
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja bym na Ciebie poleciała xD :) Każdy lubi co innego, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale chyba mieszczę się w "normie" (chociaż nie wiem co przez nią uznajesz), a bardzo pociągają mnie faceci, których zainteresowania skupiają się na dziedzinach, z których nie czuję się wybitna.
#anonimowemirkowyznania Czy ktoś z was podróżuje samemu? Może jest jakaś mirabelka, która podróżuje sama, albo chociaż raz była sama na jakiejś wycieczce? Jestem piwniczącą mirabelką. Od trzech lat pracuję i każdy urlop spędzam w domu, trochę przed komputerem, trochę na dworze na rowerze, czasem wyjdę sobie do kina/filharmonii/amfiteatru/teatru z koleżanką, jednakże od dłuższego czasu mam w głowie, że chciałabym czasem gdzieś sobie pojechać, tak po prostu. Tylko raz w życiu byłam za
Mam troszkę podobnie, z tym, że ja po prostu nie lubię podróżować sama... Do tego stopnia, że zaczynam się przełamywać w kierunku tego o czym pisze @nathalije - umawiania się na grupach fb. Przeszło mi nawet przez myśl, żeby poszukać kompanów na wykopie xD
@nathalije: Tak, #wroclaw :D Chętnie wybrałabym się z Wami w góry, zwłaszcza, że mamy stąd całkiem znośny dojazd w Sudety - mam na myśli pociągi :) Żeby daleko nie szukać - Wałbrzych, który jest tak blisko, a tylko raz zwiedziłam Borową...
Osobiście wolę facetów z długimi włosami :P