Odebrałem dzisiaj próbkę Fathom V, pierwsze perfumy, pierwszy psik. Wrażenie zapachu jakby starego człowieka, zmieszanego z czymś zepsutym. Od razu sprawdzam jaki ten zapach miał być i czytam "esencja ziemi, jagody jałowca, zielone liście...". Więc to by się zgadzało, rzeczywiście ziemia, stary człowiek tutaj 100% racji XD Po czasie przyznam, że jest ciekawy. Niekoniecznie tego się spodziewałem, ale robi wrażenie. #perfumy

HBVST






