1. Robisz sobie przelew w bankowości elektronicznej na wyższą kwotę. 2. Dzwoni do Ciebie o godzinie 20 jakiś losowy numer komórkowy. 3. Osoba przedstawia się jako pracownik banku. 4. Pyta o imię, nazwisko, nazwisko panieńskie matki itd.
@scavenger: zasada prosta - nie podajesz żadnych danych, dzwonisz na infolinię banku i prosisz o weryfikację. Nigdy nie podaje się żadnych danych, gdy ktoś do ciebie dzwoni, nigdy.
@scavenger: Ja wtedy mówię, że ja nie wiem czy oni dzwonią z banku i odmawiam takiej weryfikacji, bo to jest za dużo danych i ja nie będę ryzykował. @joolekk: Sensowne banki pytają o wyrywkowe, a nie pełne dane - np. o sam miesiąc urodzenia, kod pocztowy czy fakt posiadania kredytu, rachunku w jakiejś walucie itp. Pytania powinny pozwalać sprawdzić czy to klient, ale nie powinny być pełnymi danymi,
@Mega_Smieszek moja mama ma 73 lata. Od 20 lat gra w gry przygodowe, gra na tablecie, używa smartfona, ma Netflix i HBO. Czasem to wina dzieci, że nie wprowadzają rodziców w nowe technologie.
Tego po prawej znam a o tej po lewej pierwsze słyszę
@Kenneth66: Dokładnie! gość przeszedł już do historii - jak Gal Anonim pierwszych wieków Internetu. Za 1000 lat może będzie w podręcznikach, a baba z lewego obrazka zostanie zapomniana szybciej niż Brat Pudziana
Napisałam chłopakowi, że czuję się niewyraźnie i brakuje mi rutinoscorbinu, a on zrobił mi niespodziankę w pracy i przywiózł mi pakunek ze zdrową kuracją. Mam najlepszego chłopaka na świecie i wszechświecie, i nie dowierzam, że kogoś tak wspaniałego poznałam przez #tinder. Nikt nigdy się o mnie tak nie troszczył. Chyba naprawdę mnie kocha (。◕‿‿◕。)
Jakby ktoś chciał iść w moje ślady ( ͡°͜ʖ͡°) albo przynajmniej dowiedzieć jak można się wkręcić do podglądania kosmitów, budowania generatorów czarnych dziur albo do lotów na księżyc ( ͡°͜ʖ͡°)
@PolskiBumelant: Jako numer służbowy dostałem telefon na który dzwoniły wszystkie możliwe windykacje oraz jacyś dziwni ludzie xD Windykacje nie rozumiały że ten telefon już nie należy do żadnego Pana Przemysława i dzwonienie nic nie da, dialog wygladal: -dodzwoniła się pani na telefon służbowy osoby pracującej w X i nie jestem żadnym Panem Przemysławem -tak, tak panie Przemysławie Ewentualnie jeszcze chcieli znać moje imię i nazwisko, no chyba ich posrało xD
@PeeM69: piszesz w takim tonie, jakbyś swojego życia nie miała i się przejmowała losem przegrywów. Co do bycia frajerem to ludzie z naprawdę przeróżnych powodów tutaj wpadają i piszą swoje żale. Nie wszyscy jak myślisz jedyne co robią to żyją w piwnicach i nie wychodzą do ludzi.
Wielu ludzi prosi o plusy, np. jak wstawiają swoje pieski, kotki, samochody i inny szajs, o co nikt nie robił problemu. Żałosny to
@tokka: Ja bym sie nie przejmowal na Twoim miejscu ponieważ w psim niebie sa baseny pelne kosci, a pieski moga tam wskakiwac kiedy chca i jesc do woli! Wiec ciesz sie tez jego szczesciem!
1. Robisz sobie przelew w bankowości elektronicznej na wyższą kwotę.
2. Dzwoni do Ciebie o godzinie 20 jakiś losowy numer komórkowy.
3. Osoba przedstawia się jako pracownik banku.
4. Pyta o imię, nazwisko, nazwisko panieńskie matki itd.
Nigdy nie podaje się żadnych danych, gdy ktoś do ciebie dzwoni, nigdy.
@joolekk: Sensowne banki pytają o wyrywkowe, a nie pełne dane - np. o sam miesiąc urodzenia, kod pocztowy czy fakt posiadania kredytu, rachunku w jakiejś walucie itp. Pytania powinny pozwalać sprawdzić czy to klient, ale nie powinny być pełnymi danymi,