Dzisiaj odebrałem pakę pełną egzotycznych astro-gadżetów w związku z przygotowaniami na grudniową wyprawę fotograficzną na La Palmę. Dawno nic nie streamowałem, więc zapraszam zainteresowanych na mały unboxing na godzinę 20:00 ( ͡°͜ʖ͡°) Link: https://twitch.tv/artuniverse
@F_Ogot: Jestem dobrej myśli. W pesymistycznym wypadku będę negocjował zmianę terminu pobytu w wynajętym domku, ale na razie nie wygląda na to, żeby państwa w Europie przygotowywały się do zamykania swoich granic, tak jak w marcu i kwietniu.
@roymoss: Nauka stacjonarna też się nie sprawdza. Jej największą zaletą jest to że dzieciaka nie ma w domu przez 6 czy 7 godzin. Szkoda tylko, że nie zrobiono totalnie nic w sprawie przygotowania szkół do funkcjonowania w przypadku wzrostu zachorowań na jesień. Ani obcięcia godzin lekcyjnych, ani systemu zmianowego połączonego z nauką zdalną. Skończy się to ponownym zamknięciem szkół i tą samą degrengoladą jak w kwietniu, a teraz był czas
Czy wiecie, skąd wzięły się popularne dziś powiedzenia? Takie o "kocie w worku", "puszczaniu płazem" albo "udawaniu Greka"?
- "SMALIĆ CHOLEWKI" znaczy teraz tyle, co zalecać się do kogoś. Skąd to się wzięło? Przed laty porządny kawaler, który wybierał się w konkury, musiał mieć czyste, lśniące buty. Dobrym sposobem było opalanie obuwia nad ogniem, zwane smaleniem.
- O genezie zwrotu: "NIE KUPUJ KOTA W WORKU" może lepiej nie pamiętać... W średniowieczu kocie skóry cieszyły
@becvvv: skąd brałeś informacje o genezie powiedzeń? Bo wydają się trochę słabe, przynajmniej według mnie. Puścić płazem nie odnosiło się bardziej do jakiś pojedynków i bijatyk? Gdzie wygrany zamiast porządnie zranić przeciwnika to wytłukł go płazem, żeby między innymi go nieco upokorzyć? Chyba mało prawdopodobne, żeby kat uderzył płazem... To nie była by jego ostatnia robota?
@kanapeczka_z_kanapa: mi się podoba to oburzenie jak wspomni się o zamknięciu cmentarzy 1 listopada. "Jak to kurła!?! Na groby muszę iść!!! Ja mam tyle grobów do ogarnięcia. Jak to tak?! Nie ma opcji." Fajnie, że przez cały rok się o to nie dba, a teraz płacz. Sugerowanie rządu, że te dodatkowe wolne dni będą wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem są naiwne, głupie. To jednak żadna nowość ze strony rządu.
Niestety dziadek zmarł; właśnie dostałem telefon od taty; wiec nie wszystko się ułożyło; można było się tego spodziewać - niewydolność nerek, serca, cukrzyca były wcześniej i bliżej 90tki; od COVID poszło zapalenie płuc. Najbardziej przykra i z-----a sprawa w tym, ze umarł sam, bo nikt nie mógł go odwiedzić w ostatnich dniach/godzinach - myslał, ze to III wojna światowa, był wiązany pasami, obcy ludzie w maskach, krzyczał, że jest znowu w obozie...
Ehh we wsi gdzie prowadzę obserwacje zamontowali lampy ledowe, które świecą całą noc. Poprzednie sodowe gasły o 12:00 i była idealna ciemność, prawie jak w bieszczadach, a teraz jest jasno i wszędzie dookoła białe łuny. Musi to to tak świecić cały czas? (╯︵╰,)
@Diego: Niestety to coraz powszechniejsze zjawisko. W dodatku światło lamp sodowych można w pewnym stopniu zniwelować odpowiednimi filtrami, na ledy to nie działa.
@Diego: Oświetlenie ledowe jest tańsze w użytkowaniu. Tam, gdzie ja jeżdżę na obserwacje jest sporo wiosek, w których całe odcinki dróg z wymienionym oświetleniem nie gasną przez całą noc. Poza tym mnóstwo prywatnych posesji jest w ten sam sposób oświetlonych. Dla nas to się wydaje bez sensu i przeszkadza, ale po wsiach czy osiedlach miejskich ludzie lubią teraz mieć oświetlone sąsiedztwo.
Też tak macie, że budząc się rano i widząc deszczową pogodę za oknem nic Wam się nie chce i jesteście zdemotywowani na start? (╥﹏╥) #zalesie #pytaniezdupy
źródło: comment_1602600299ixrmOxHNaWFO5ALhvkr2iJ.jpg
Pobierz