Hej. Nie wiem czy to miejsce odpowiednie na takie wywody ale spróbuję. Od ponad roku czasu mieszkam z partnerem. Niestety cały koszt utrzymania mieszkania (wynajmowanego więc wyobraźcie sobie jako to koszt) i całość wydatków spada na mnie. Mój partner jest bezrobotny od ponad 8 miesięcy co strasznie uderza w budżet. Chodzę zestresowana, martwię się o każdą złotówkę, a ja mam wrażenie, że po nim to spływa. Niby szuka ale jest to bezowocne
Mireczki, zrobiłem sobie domowy FlightRadar na biurko i wrzucam, bo może komuś też się przyda.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.
@szMMina: Ja tam sie ciesze, rozjebmy to Państwo do końca, gaz do dechy i w ścianę! Jednak uważam, że to co odrodzi na gruzach będzie potęgą! Ew powstanie rząd który nic nie zrobi, to też dobrze bo niczego nie s-------i.
@Schwarzfahrer: Jak to czytałem, to miałem wrażenie, że mógłbym być właśnie w miejscu które opisujesz gdybym tylko w którymś momencie życia wybrał inaczej. Cóż no... powodzenia.
@galicjanin: a to się przez lata nie zmieniło? W 2012 miałem okazję wakacyjnie pracować w DE wśród Polaków (głównie polacy z niemieckim Staatsangehörigkeit, bo rynek pracy był do 2012 zamknięty dla Polaków), to dla wielu współplemieńców to tak wyglądało jak opisujesz: hotel robotniczy > robota > lidl po browara > hotel robotniczy (chlanie i darcie p*zdy). Także pytam czy dalej to tak wygląda?
@Hole_to_another_universe: Sam przyjechalem do Warszawy 7 lat temu do pracy. Poznałem Warszawiaków i żaden nie dawał j-----a o to skąd jestem xD, powiem więcej, najbardziej spoko grupa ludzi.
Jeszcze niedawno to wieś łagodziła demograficzne problemy miast. Dziś sama znalazła się w kryzysie. Najnowsze dane pokazują rekordowo niską dzietność kobiet na obszarach wiejskich i niemal pełne zrównanie się tego wskaźnika z miastami.
To, że stopa bezrobocia w Polsce rośnie to fakt, który obserwujemy od kilku miesięcy. W lutym 2026 roku wyniosła ona 6,1%. Okazuje się, że problem może się dalej pogłębiać. Wskazują na to dane z raportu Gremi Personal, który bada nastroje kadrowe w firmach. Indeks NEI spadł poniżej 50 punktów, co po
@JanDzbanPL: Mam bardzo mixed feelings do tej akcji... Wiadomo, że pomarańczowy chce ropy i nie chodzi o los Wenezuelczyków, do tego dochodzi porywanie głowy obcego państwa bo tak, ale byłem w tym kraju niecały rok temu i... w życiu nie widziałem takiej bjedy (╥﹏╥). Mam po prostu nadzieję, że obalenie tego uzurpatora przyniesie lepszy los...
Opracowany proces technologiczny odzyskuje do 90% cennych metali. Obejmuje: selektywne ługowanie, oczyszczanie roztworów, strącanie i krystalizację oraz etapowe odzyskiwanie kobaltu, niklu i litu.
ehhh kolega kolegi, robił przy pewnej polskiej firmy na południu kraju instalację pilotową do recyklingu baterii. Instalacja technologiczna przyjechała z Chin xD. Po rozruchu okazało się, że nie bardzo jest co recyklingować.
Łysy rekin biznesu bardzo dobrze gra. Zastanawia mnie czy dotrwa do końca programu z takim nastawieniem czy wyjdą dymy. Trochę mi przypomina tą dziwną babę od rozwoju co była z hotelarzem (chyba drugi sezon). Ciekawe, że jako jedyny dowiedział się, że znaleziono mu żonę w kawiarni, a nie w wynajmowanym mieszkaniu. Ogólnie ciekawy case jak na inwestora w nieruchomości. Czyżby biznes jednak nie był taki dochodowy czy może boi
@general_row_grotecki z tukanitą to akurat masz rację, ludzie z ADHD są domyślnie dymogenni, wiem bo sam mam, i wiem że jak puści mi ręczny to trwaj inbo trwaj xD. Ofc przez dzielenie tych samych zaburzeń neurorozwojowych tukanite polubiłem najbardziej, szkoda że uroda jej się trudna wylosowała ;(. Nie mniej uważam, że tukanita ma największy potencjał na dymy (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
Prawko mam od 2 lat ale nigdy się nad tym nie zastanawiałem - dlaczego tyle osób na autostradzie jedzie 120, podczas gdy limitem jest 140? Słyszałem, że powyżej 110-120 jest znacznie wyższe zużycie paliwa (zależy też od auta, chyba głównie od pojemności silnika), są jeszcze jakieś powody? Czy jazda 140 jest znacznie bardziej niebezpieczna?
Pytam bo mam auto na gaz, więc koszty paliwa nie mają takiego znaczeni ale fakt że tyle osób
@kaczekdziwaczek: Im szybciej jedziesz tym bardziej się zmęczysz, bo utrzymanie uwagi przy większej prędkości jest bardziej męczące. Raz nawet trasę Łódź - Wwa przejechalem 90 km/h za tirami, bylo warto :D