@NogaOdStolu: ale w tych radach nie chodzi o to, zeby być p---ą tylko, zeby sie byc sprytnym i manipulacyjnym. jak masz mozg to zmienisz sytuacje na swoja korzysc przy uzyciu tych prostych rad
@Nighthuntero: po prostu zestresowany sytuacją. Ja w sytuacjach krańcowych, nawet jak wiem, że mam sporą przewagę, to nóżka chodzi i pewnie widać po mnie.
A film... cóż... kolejny przygłup, który wystawia głowę do znokautowania. Że oni się nigdy nie nauczą. Choć pewnie to wynika z tego, że rzadko trafiają na takich, co tracą cierpliwość i w końcu uderzają.
@Sonny86: Typowy Chalamet. Chociaż, żeby nie było szowinistycznie to z drugiej strony nie rozumiem kultu tej neandertalskiej kobiety Zendayi. Jednym zdaniem - dzisiejsze pokolenie to bezguścia bez poczucia estetyki, ale tak to już jest jak się nie wychowuje dzieci na renesansowych malarzach, tylko kolorowankach Marvela.
#turboobrazki #irak Bagna Mezopotamskie - Irak, lata 70. Pięć tysięcy lat temu Sumerowie patrzyli na te bagna i widzieli początek świata – miejsce, gdzie woda i ziemia rządziły razem. Dziś Ma'dan, Arabowie Błotni (عرب الأهوار), wiosłują przez te same kanały, budują domy z tej samej trzciny. To jeden z niewielu krajobrazów na Ziemi, który przetrwał tysiąclecia niemal niezmieniony – aż Saddam Hussein postanowił go wymazać w
W 2003 roku ludzie wrócili z łopatami i rozbili tamę własnymi rękami. Woda wróciła. W ciągu kilku lat bagna odzyskały sześćdziesiąt procent swojej powierzchni, UNESCO uznało je za rezerwat biosfery, powróciły rzadkie gatunki ptactwa. To był cud ekologiczny, dowód na to, że natura potrafi wybaczyć. Ale woda, która wróciła raz, teraz odpływa po raz drugi. Turcja i Iran budują kolejne tamy na Tygrysie i Eufracie, zmiany klimatu skracają sezon deszczowy, temperatura przekracza
To jest tylko historia o bagnach, ale również historia o tym, że cywilizacja, która zaczęła się od zarządzania wodą, może skończyć się na jej braku. I że czasami najstarsze miejsca na Ziemi – te, które przetrwały tysiąclecia wojen i imperiów – giną nie w płomieniach, ale po cichu, centrymetr po centymetrze, aż zostaje tylko biała skorupa i wspomnienie koloru.
Po 3 latach nie ma doslownie zadnego pozytywnego zastosowania AI, zamiast tego mamy: - wywalone w kosmos ceny RAM, - wiecej fejkow i scamow, - coraz wiecej zwolnien
@LeafWhisper: precyzyjnie wykonują robotę, do której zostały przeznaczone LLM (niegodne nazywania AI) ciągle robi błędy, konsumuje absurdalną ilość energii i jest używane tylko z powodu rosnącego przyzwolenia na niską jakość w kapitalizmie i protekcję zapewnianą korporacjom przez państwo kosztem pracowników i konsumentów
Różowe rudziki ♥Skalinek czarnosterny (Petroica rodinogaster), zwany też popularnie różowym rudzikiem (ang. pink robin), to mały ptak wróblowaty zamieszkujący chłodne lasy strefy umiarkowanej na południowym wschodzie Australii. Samce tego gatunku wyróżniają się mocno kontrastowym upierzeniem - mają ciemnoszarą górną część ciała i intensywnie różowy brzuch. Samice są z kolei dużo mniej kolorowe i mają szaro-brązowe pióra.
Spokrewnione ze skalinkiem czarnosternym są inne różowe rudziki - skalinki różowe (Petroica
Wykopki be like Łeee doktory i #programista15k są na #b2b i trzeba im tego zakazać, niech płacą podatki!
Tymczasem w branży #nieruchomosci ekipa wykończeniowa domu na czarno bez faktury bierze za robocizne 50k, stolarz 100k na czarno, ale to #b2b jest złe ( ͡°͜ʖ͡°)
@Essapierds2007: bo to nieuczciwe względem reszty społeczeństwa, które jest zwyczajnie okradane przez naciagane B2B - to jest fakt i nie da się z tym dyskutować.
Faktem jest też, że usprawiedliwianie jednego oszusta, drugim oszustwem, jest skrajnym popisem głupoty ¯\(ツ)/¯
@Wiedzmumin: nieuczciwy i naciągany to jest katarek na UoP i chorobowe, czy urlop na żądanie bo ktoś zachlał. Gardełko boli? No to tydzień zwolnienia. Niech książe grzeje dupkę w domku. To powinno być karane
Ogólnie to wydaje mi się że trafiłem na złotą robotę, oczywiście jak na realia Polski północno wschodniej
- dostaję 500 dniówki - parkuję na bazie mleczarni 3km ode mnie (więc kwestia dojazdów odpada) ładują mi tu ser i wiozę go zazwyczaj na Węgry albo Słowację - jeżdżę chłodnią bez wymiany palet - zero załadunków i rozładunków po mojej stronie