Za to wad sporo. Oprócz znanych mi dotychczas teraz doszła nowa. Jak masz dzieciaki to je po prostu rozregulowuje w opór. Problem z drzemkami, godziną spania, godziną wstawania, ogólnie poddenerwowane. Super sprawa na niedzielę.
Ale dopóki urzędasy nie będą wiedziały korzyści dla siebie w takiej ustawie, to zwykły lud może się j---ć.














Wielka szkoda.
Oby tylko discopolowiec nie zwolnił Jana Urbana.
Natomiast