nazywam się Bartłomiej Marszałek i być może kiedyś o mnie już słyszeliście – jestem polskim motorowodniakiem. W zeszłym roku opowiadałem o swojej pracy i pasji podczas wykopowego AMA - większość osób kojarzy mnie właśnie przez sport. Do tej pory jednak mało kto wiedział więcej o moim życiu prywatnym…
Dziś jest czas, gdy muszę się odsłonić i o nim opowiedzieć, bo bardzo potrzebuję wsparcia. Potrzebuje go moja malutka, ukochana córeczka, która jest najważniejsza na
@Zjadlem_Babcie: Wczoraj sobie słuchałem podcastu Joe Rogan z Kid Rockiem. Gadają tam dużo o polityce i Trumpie. W pewnym momencie Kid Rock powiedział, że Trump dobrze zrobił mówiąc o najechaniu na państwa NATO bo niepłacą - niech wejdą do Polski skoro ona nie spełnia warunków. To świadczy o kompletnym braku wiedzy Amerykanów na temat tego, kto jakie warunki spełnia w finansowaniu armii. Dzisiaj w 357 w audycji na dachu świata
@jaroslaw-nitko: Budisz ostatnio mówił że był by to jedne z najlepiej chronionych elementów w kraju bo nie da się inaczej. Amerykanie pierwsze co zrobili w Jasionce to przywieźli że sobą baterie patriot do ochrony lotniska.
@Przypadkowy: Ale chyba nikt na poważnie nie zakłada (łącznie z Tobą) że podczas otwartego konfliktu Polski z Rosją na CPK będą lądowały duże transporty broni? USA wiedziała o inwazji Rosji na Ukrainę około 6 mies wcześniej. Nie da rady przeprowadzić inwazji lądowej w ciągu tygodnia. Pewne ruchy były by widoczne dużo wcześniej. I wtedy na CPK ładowane by było pierdyliard razy więcej sprzętu niż na Ukr przed inwazją. Nie wszystko
@Danuel: Zapominasz że przed byciem prezydentem był też europosłem, gdzie już tam po 4 latach powinnien płynnie mówić po angielsku. Ba przed wybraniem się do europarlamentu powinien się nauczyć języka, żeby nie robić wsydu.
Mimo dobrych relacji nastąpiło ochłodzenie w stosunkach z Kijowem. Dziś zdaje się, że nad Dnieprem politycy zapominają, jak bardzo Polska pomogła Ukrainie militarnie i co dała w krytycznych momentach, które ją uratowały. Kolejnym punktem zapalnym stał się kryzys na granicy i protesty pracowników...
nazywam się Bartłomiej Marszałek i być może kiedyś o mnie już słyszeliście – jestem polskim motorowodniakiem. W zeszłym roku opowiadałem o swojej pracy i pasji podczas wykopowego AMA - większość osób kojarzy mnie właśnie przez sport. Do tej pory jednak mało kto wiedział więcej o moim życiu prywatnym…
Dziś jest czas, gdy muszę się odsłonić i o nim opowiedzieć, bo bardzo potrzebuję wsparcia. Potrzebuje go moja malutka, ukochana córeczka, która jest najważniejsza na
źródło: content_c6fe3839-11ed-4824-9063-4d3fa13da642
Pobierz