Problem trzech ciał - czy da się rozwiązać? (Spojlery)
Rekordy popularności bije obecnie serial na podstawie książki Problem 3 Ciał. To faktycznie istniejący problem w fizyce, który ukazuje trudności z opisem wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego trzech masywnych obiektów. Czy ich ruch da się w ogóle przewidzieć? Zapraszamy na kolejny odcinek AstroKwadransu.
Wojnę w Wietnamie znamy przede wszystkim z amerykańskiej perspektywy. Sprowadza ona się do walki z podstępnym przeciwnikiem - partyzantami Viet Congu. Tylko jak wyglądała wojna wietnamska właśnie oczami żołnierzy przeciwnika?
@This-Is-Bigos nie wysyła na ćwiczenia tylko wytyka hipokryzje tych, którzy z jednej strony uważają ze by walczyli w powstaniu, a z drugiej mówią że nie pójdą na te ćwiczenia
Wbrew temu, co mówią internetowe mity, paliwo jądrowe, jak niemal każdy inny materiał, można poddać recyklingowi i odzyskać najbardziej wartościowe elementy celem ponownego użycia w reaktorze. W przypadku „zużytego” uranu jest to proces niezmiernie opłacalny. Aby zrozumieć recykling paliwa jądrowego należy przyjrzeć się jego składowi.
Paliwo stosowane w elektrowniach jądrowych składa się z dwóch izotopów Uranu: ☢ Uranu-235, który łatwo ulega rozbiciu w reakcji łańcuchowej
Zdjęcie nie przedstawia prętów paliwowych lecz popularne elektrody spawalnicze zawierające dwutlenek Toru.
Tor jest pierwiastkiem promieniotwórczym wykorzystywanym w reaktorach powielających do produkcji Uranu-233. Rozwiązanie to, dzięki recyklingowi, pozwala na produkcję znacznych ilości paliwa jądrowego.
Na ten moment jedyny reaktor wykorzystujący Torowy cykl paliwowy znajduje się w Indiach. Tam też jest szeroko rozwijana technologia reaktorów powielających.
@Sisal: Według mechaniki kwantowej wynik każdego pomiaru jest zmienną losową o określonym rozkładzie prawdopodobieństwa. Przed dokonaniem pomiaru układ istnieje zatem w superpozycji stanów dozwolonych (w pewnym sensie we wszystkich dozwolonych stanach jednocześnie). Stan układu staje się znany dopiero po dokonaniu obserwacji. ( ͡°͜ʖ͡°)
#czujedobrzeczlowiek Znalazłem na ulicy portfel. W środku kilka kart kredytowych, koperta, kilka stówek gotówki, prawo jazdy, dowód osobisty, zdjęcia dzieci i pełno innych papierów. Po wpisaniu danych pani z dowodu na facebooku nie znalazło mi pasującej osoby, więc sobie pomyślałem, że zgłoszę się z portfelem na policję, ale dopiero mógłbym tam jechać około 21. Pomiędzy kartami była wizytówka salonu fryzjerskiego z miejscowości w jakiej wydany był dowód osobisty. To sobie
I nie wiem, może wyglądam jak jakiś typ spod ciemnej gwiazdy
@potatowitheyes: Kiedys postanowilem odwiedzic kumpla z roboty. Pijemy se piwko a on mowi ze moze pojdziemy do Grzesia (jego brata - notabene tez z roboty znajomy :P). No to idziemy. Jak zesmy przyszli od chate to kumpel sie schowal a ja dzwonie. Otwarla zona. Niepewnym wzrokiem pyta o co chodzi. No to ja pytam czy Grzes w domu. Widziala
Na zdjęciu Polka (jak sama o sobie mówi, zwróćcie uwagę na niebieskie oczy, niespotykane u czarnoskórych), mieszkanka haitańskiej wsi Cazale, którą przeszło 200 lat temu założyli Legioniści Dąbrowskiego wysłani przez Napoleona na wyspę, aby stłumić powstanie niewolników. W wielkim skrócie, Polacy przeszli w trakcie walk na stronę powstańców, zauważywszy, że niewolnicy na Haiti, tak samo jak oni, walczą o wolny kraj. W nagrodę, po wygranym powstaniu pozwolono im osiedlić się na Haiti.
Cztery lata temu napisałem na Wykopie, że byłem na Haiti i szukałem Polonii. Temat wzbudził bardzo duże zainteresowanie wykopków, obiecałem w komentarzach, że kiedyś wrócę tam z kamerą. Ciężko mi uwierzyć, ale właśnie się to dzieje, jadę na Haiti! Z dwiema kamerami, dronem i zestawem audio.
Robię to w najgorszym momencie - w lipcu zeszłego roku mafia rozstrzelała prezydenta Haiti, od tego czasu w kraju panuje anarchia. Dodatkowo, niecały rok temu było potężne trzęsienie ziemi, a w chwili obecnej mafia prowadzi z państwem otwartą wojnę. W stolicy regularnie dochodzi do walk. Jednym z głównych zajęć mafii jest porywanie białych dla okupu. Informacje raczej nie docierają do Polski (no bo kogo interesuje Haiti?), ale ilość porwań w skali dnia potrafi przekroczyć sto osób. Będę jechać jedną z najczęściej napadanych tras. Bez dwóch zdań będzie ciekawie.
@PlesniakPospolity: Absolutnie nie. Mam 3 ubezpieczenia, bliskich praktycznie nie mam, ale są poinstruowani, że mają nic nie robić. MSZ dziękuję, nie chcę, jak coś się stanie to pokażcie tego posta xD I nie róbcie zbiórki na okup. xD
Odważny czyn pracownicy rosyjskiej telewizji państwowej Channel One. Podczas transmisji wiadomości na żywo, na scenie pojawia się kobieta z plakatem „NO WAR.Nie wierz w propagandę! Kłamią!”.
Właśnie wróciliśmy do Krakowa spod granicy. Po pracy zdecydowaliśmy, że pojedziemy zawieźć paczki dla uchodźców i dla Ukraińców. Głównie pieluchy, podpaski, pasty do zębów i przede wszystkim koce.
Od Przemyśla do Medyki non stop n----------ą wozy PSP w jedną stronę zawożą paczki a w drugą przywożą uchodźców. Do Medyki pod samą granicę Policja puszcza tylko jeśli ktoś jedzie po konkretne osoby. Cała reszta jest transportowana busami do Przemyśla i stamtąd organizowana jest dalsza podróż do przeróżnych punktów.
Od granicy duża grupa Polaków z własnymi busami wyjeżdża w stronę głównie Lwowa ale też innych miejscowości po konkretnie umówione osoby, rodziny. Bardzo proszą aby zostawiać im ropę w kanistrach przy przejściu. Organizują się głównie poprzez grupy na fb. (Wjezdzaja sobie ot tak do kraju ogarnietego wojna i wyciągają a to babcię z wnukiem a to matkę z dziećmi. Niesamowita odwaga). Po tamtej stronie oczywiście jeździ też masa Ukraińców dowożąc do granicy uchodźców.
Tych ludzi będzie pewnie więcej. Podejrzewam, że wrócimy tam tym razem już lepiej przygotowani bo wiemy co gdzie jest. To są prawdziwi uchodźcy. Przyjechał pociąg z Lwowa z 2 tysiącami osób. Tam praktycznie nie było młodych mężczyzn. Temperatura -3 a w nocy pewnie gorzej. Zbierzcie koce, jakieś środki czystości (jedzenia jest w ciul i się psuje - tak mówili). Największy szacun dla tych p-----w którzy wbili na UA z busem i sciagaja
Sprawa jest raczej z tych ważniejszych. Wiele młodych osób naprawdę potrzebuje pomocy psychologicznej, ale z różnych przyczyn jej nie dostaje. Efektem bywają tragiczne życiorysy lub drastyczne przerwania tych życiorysów. Nie wiedziałem o jak dużej skali problemu i nie wiedziałbym nadal, gdyby nie przypadek.
To właśnie on sprawił, że w pierwszym odcinku drugiej serii Podsiadło Kotarski Podcast ze szklanej kuli wylosowaliśmy hasło "Częściowo udane s---------o". Mogliśmy wylosować coś zupełnie innego - od "Choroba żołądka" do hasła "Mój kolega został papieżem". W czasie losowania nasi widzowie jeszcze nie wiedzieli, że redaktor Podsiadło wokół hasła "Częściowo udane s---------o" będzie musiał stworzyć utwór muzyczny, a ja opowiadanie, które ostatni raz miałem okazję pisać w czwartej klasie szkoły podstawowej. Ale słowo się rzekło.
Efektem naszej pracy stały się utwory, które można (i warto!) kupić na tej stronie. Dlaczego? A no dlatego, że 100% swojego wynagrodzenia postanowiliśmy przekazać na Fundację „Dajemy Dzieciom Siłę”, od lat prowadzącą Telefon Zaufania dla Dzieci i
Hej! Dziś przybywam z odrobiną relaksu i ładnych widoków. W necie ciężko się przebić z tego typu Silent Hikingowymi filmami, ale po pierwszym odcinku z Bieszczad (dobija do 200 000 odsłon) stwierdziłem, że może warto pociągnąć temat serii "Poczuj". Także zapraszam - Poczuj Maderę :D 20 minut widoków, odgłosów natury, górskiej wędrówki i relaksu. Mega polecam zwłaszcza na dużym ekranie :) Z góry dziękuję za pomoc w dotarciu z filmem dalej :D
Hej! Dziś meldujemy się z drugiej największej wyspy Morza Śródziemnego. Sardynia jest dość ciekawym tworem, bo o ile centralna część kraju jest płaska, spalona i średnio ładna, to całej jej wybrzeże od północy po samo południe to jeden wielki cud natury. Kapitalne plaże, groty, klify, formy skalne - no coś pięknego. Właśnie te miejsca chcieliśmy Wam dzisiaj pokazać, a przy okazji zaprosić do poruszania się, bo na Sardynii również wzięliśmy udział w
#nauka #fizyka #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #seriale