@MurLand: szybko zapierdziela, na początku chcieli zebrać 10 000, nagle zamienili na 15 000 teraz wiedzę już do 30 000 dokręcili, wieczorem pewnie będą zbierać 100 000 i frajerzy będą wpłacać
@blaszanydrwal_: Kiedy NWASD było bardziej merytoryczne. Odkąd trafia do większej widowni, zmienił narracje pod target. Oczywiście na taki zarzut pewnie odpowie, że nie i badania są w opisie, ale patrząc na ogół jego twórczości w internecie, trzeba wziąć pod uwagę, ze mówi to z pozycji dobrego marketingowca (czytaj - oportunisty).
Pamiętacie czasy, kiedy miało braknąć papieru toaletowego i wszyscy kupowali go tyle ile zdołali unieść? Ludzie dokładnie to samo robili z mieszkaniami - kupowali tyle ile mogli unieść mini-ratki, bowiem w roku 2023 mieszkań już miało z nami nie być! Tymczasem są one pakowane jak srajtaśma w JUMBO PACKI, okazje inwestycyjne - niektóre nawet z lokatorami w środku. Pakietowe pozbywanie się betonowego złota z ROI 13-16%? Kto to widzioł? I to zaraz
@janosikk: Ceny na pewno wzrosną, a ludzie będą sobie kupować pierwsze mieszkanie po 1mln z kredytem na max 500k ( ͡°͜ʖ͡°) bo jak wiemy wszyscy Polacy maja obecnie zdolność kredytowa i oszczędności na poziomie przynajmniej 500k. Nic tylko czekają, żeby moc w końcu zainwestować w betonowe złoto ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ
Największą abstrakcją dla mnie jest to, że ludzie spłacają zakredytowane M2 przez większość swojego dorosłego życia i potrafią zapłacić 10% od tej kwoty gościowi za oprowadzenie i zrobienie paru fotek xD agenci nieruchomości muszą strasznie kisnąć przy każdym podpisywaniu umowy
@perfumowyswir: najlepsze jest to, że te 10% kapitału będą teraz spłacać pierwsze 10 lat :) w kredycie na 30 lat. 10 lat jeb*nia w pracy na ratę, za to, że ktoś porobi kilka fotek i wystawi ogłoszenie na necie XD
@perfumowyswir: Ten rynek działa na braku doświadczenia, bo ile mieszkań w życiu sprzedajesz. Swoją drogą też kiedyś myślałem, że pośrednik to taka osoba, która np. pomoże mi znaleźć mieszkanie XD
Pamiętacie jeszcze śmieszny obrazek? No więc w 2022 najem już nie leży a mocarnie stoi, bezrobocie spada, a cenki też nie spadły. Coś nie pykło. ( ͡°͜ʖ͡°)
@pastaowujkufoliarzu: Pierwsza podstawowa zasada na wykopie brzmi: W tematyce związków, podejścia do kobiet, inwestowania pieniędzy i nieruchomości trzeba robić zupełnie na odwrót, niż radzi tutejsza większość, gdyż tutaj w tej tematyce udzielają się zwykle frustraci bez doświadczenia, do tego oderwani od rzeczywistości.
@marcinpodlas8: miernoty pismaki nic nie potrafią kreatywnego wymyślić to siedzą na wykopu i kopiują. Inna sprawa że mem roznosi się błyskawicznie a Ty zostałeś kolejnym zapomnianym wynalazcą na którego patencie ktoś inny zrobił kasę
Stoi kawalerka za 174tyś już piąty miesiąc, po miesiącu od wystawienia cena spadła na 165 na chwilę w czerwcu by ponownie w lipcu ustawić ją na 174tyś. Z racji że mamy Zaraz koniec sierpnia zapytałem jaka cena od września na co otrzymałem odpowiedź poniższą, to tylko świadczy jak patologiczny jest teraz ten rynek ( ͡°͜ʖ͡°)
@Niechtopadnienaryj: Zawsze mnie zastanawiało czemu na Górnym Śląsku są tak tanie mieszkania. Mam przyjaciółkę na GŚ i jak ją odwiedzałem to miejsce całkiem spoko wydaje się do życia, całkiem zielono, są lasy, niedaleko góry, konurbacja ze sporą ilością nietak młaych miast, niskie bezrobocie, niedaleko na wypad do Czech czy na Słowacje, do Krakowa.
Co do wątku zaś, to o ile nie potrzebujesz na szybko kasy, to raczej zawsze lepiej dać
@mickpl: jak ktoś chce zająć miejsce 9 i 10 to piszcie na rekrutacja@nbp.pl załączając jednostronicową pracę pisemną na temat „Narodowy Bank Polski – moje miejsce pracy”.
@strzelec-wiborowy: nie zgadzam się. Widziałem w życiu ze trzy mieszkania w "standardzie flipperskim" i nie sądzę, że ktokolwiek kto ma RIGCZ kupiłby je aby w nich mieszkać. Żeby w----ć stolik z Ikea i puścić pod wynajem ukrom lub studenciakom tak. Ale nie żeby mieszkać, szanujmy się.
@witam12: No dobra, racja, obok Mariuszy powinienem był wymienić Januszy pseudorentierów i ich niezdolność do zrozumienia koncepcji stopy zwrotu i ryzyka.
Ale mój główny punkt podtrzymuję - to nie fliperzy są problemem, a odbiorcy końcowi (Mariusze, Mariolki i Janusze). Kredyty hipoteczne nie powinne być dostępne dla ludzi niezdolnych do wyceny aktywów.
@mickpl: I pytanie jeszcze jaki będzie wtedy sentyment na rynku. Bo jak ktoś w czasie kryzysu wyleci z roboty ze swojego zakładu albo korpo (tak, nawet w IT można stracić pracę) to już to widzę, że rzuci się na kurniki po 15k z metra, bo RPP obniżyła stopy do 5% xD
Komentarz usunięty przez autora Wpisu