Ja bym powiedział że nie do końca ocieplenie wizerunku, a bardziej pielęgnowanie przyjętego przez siebie wizerunku własnej grupy. Taki zbiorowy narcyzm. Och ach jacy to my jesteśmy super, najbrdziej wartościowa grupa społeczna. Charakterni nie to co pedały w rurkach, stoimy na straży religii i narodu a jakby była wojna to bedziemy bronic itd.
Karetka, bardzo przydatna rzecz, ale jednak indywidualnie dla pojedynczego kibica to było niewiele















Jakby udało się złapać sprawców któregoś z podpaleń to mam nadzieje że prokurator pogłówkuje nad paragrafem odpowiednim dla skali tego co zrobili. Jakieś umyślne stworzenie masowego zagrożenia dla zdrowia, albo umyślne doprowadzenie do katastrofy ekologicznej.