Czasem chciałbym cofnąć się do czasów gimnazjum i momentu wyboru szkoły średniej. To był naprawdę fajny okres — grille, piłka z ekipą, mnóstwo znajomych, pierwsze jazdy samochodem, prawo jazdy, technikum, gdzie zawsze coś się działo. Było pełno śmiechu, głupich żartów i beki z byle czego. Nuda praktycznie nie istniała. Dziś mam tę pracę w #korposwiat, o której kiedyś marzyłem a teraz to przeklenstwo — siedzę sobie przy komputerze, zarabiam
konto usunięte






































