20 lat stała przy taśmociągu. Po zawale usłyszała, że to była praca tymczasowa

Krystyna Lisicka przez 20 lat pracowała przy taśmie produkcyjnej w zakładzie Partners w Rawie Mazowieckiej. Na dwie zmiany, od samego świtu. Mimo to, przez cały ten czas pozostawała na umowie-zleceniu, bez prawa do chorobowego czy premii. Aż dostała w pracy zawału, a firma nie przedłużyła z nią umow
z- 457
- #
- #
- #
- #
- #












Wychodzi na to że jeden właściciel miał dwie agencje i obie były podpisane z tą firmą. Przerzucał sobie Panią co 18 miesięcy.
A klient też dobry, mają kobietę co zna pracę od x lat, zamiast sobie ja zatrudnić to kombinują.