@Zaczytanaa: where dentysta on i samochód wystarczą, bo się wymieniają takimi niespodziankami no i może faktycznie uroczystości wszelakie, typu ślub jakichś rodzinnych randomów co to ich ostatni raz 10 lat temu widziałeś, albo komunie gówniaków, których rodzice przypominają sobie o twoim istnieniu tylko jak trza hajs wydać
W trendzie spadającej dzietności nie ma odwrotu. Nie pomogą żadne zapomogi finansowe, wcześniejsze emerytury, żłobki, mieszkania socjalne. Nie pomoże wzbogacenie się społeczeństwa. Wszystkie te zachęty może tymczasowo podbiją dzietność o jakieś 0.1-0.3 dziecka na kobietę przekonując tych, którzy już byli przekonani, ale zwlekali z ostateczną decyzją, nie zmieni to nic w długoterminowym trendzie.
Dzieje się tak, bo ludzie NIE CHCĄ MIEĆ DZIECI.
W szczególności kobiety, dla których dziecko oznacza 9 miesięcy ciąży,
Wskaż przedmiot/usługę/czynność, która w ostatnim czasie poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie w Twoim życiu komfort/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Od ponad 3 lat rozmawiamy na tym tagu o wszelkich usprawniaczach życia. W skrócie: polecasz rzeczy które udało Ci się wprowadzić do swojego życia z tytułowego pytania a w komentarzach nawiązujemy dyskusje z których rodzą się kolejne pomysły. Każdy plusuje w komentarzach rozwiązania z których też korzysta, aby pomóc społeczności dokonywać trafnych zakupów z polecenia. Podziel się swoimi
Ja dodam od siebie że nawet takie "fast foodowe" mrożonki typu paluszki rybne czy zapiekanki wychodzą o niebo lepiej w air fryer niż na patelni/piekarniku.
@Polasz: skill issue, mam ustawione w windows 11 tak że nie wyszukuje mi w ogóle wyników z sieci, a wszystko na kompie zaindeksowane i szybko daje wynik. I bez żadnych programów czy skryptów, po prostu ustawienia dostępne w windowsie.
100zł dla pięknego kawalera (lub kawalerki) którego wylosuję w niedzielę po obiedzie. Wysyłka do paczkomatu (nadawca, sam Michał B) lub blik ewentualnie.
NIE MUSICIE KUPOWAĆ EBUKA
Standardowo, losowanko z plusów+komć, zielonki out. W niedzielę po obiedzie.
Kiedy byłem młody, naprawiałem komputery rodziców. Teraz gdy jestem starszy, naprawiam komputery dla mojego syna i jego przyjaciół. Czy jesteśmy jedynym pokoleniem, które wie, jak działają komputery?
Kiedy byłem młody, naprawiałem komputery rodziców. Teraz gdy jestem starszy, naprawiam komputery dla mojego syna i jego przyjaciół. Czy jesteśmy jedynym pokoleniem, które wie, jak działają komputery?
@stefan_pmp: Nie, masz po prostu nierozgarnięte dzieci i skostniałych rodziców ( ͡°͜ʖ͡°)
@stefan_pmp: tak to działa. Pokolenie naszych rodziców nie ogarnia komputerów, bo dość późno trafił do ich życia, a i tak w ograniczonym zakresie. A gówniaki (i nawet już wchodzący na rynek pracy) też w większości przypadków nie ogarniają, bo wychowali się na działającym sprzęcie, gotowych aplikacjach, ewentualne problemy ogarniali im starzy i teraz zwykła reinstalacja systemu to dla nich czarna magia.
R---------a mnie to że foodtruck to w zamyśle tanie żarcie serwowane za grosze bo nie masz lokalu, kelnera i zastawy tylko kupujesz za drobne i w---------z na chodniku a w naszym kraju jest to tak celebrowane i trendy że hamburger w papierku w takiej ciężarowce kosztuje wiecej niż w knajpie xD #jedzenie #takaprawda #polska #foodtruck #pracbaza
@lubaxd: Nigdy w życiu niczego nie kupiłem w foodtrucku. Ceny jak w lepszej restauracji, a żarcie typowo tanie. Na głowę bym musiał upaść(i to tak mocno, parę razy) żeby tam coś kupić.
Znalazłem dobrze płatną pracę