Kiedyś robiłem zupę, a konkretnie krupnik, lecz nie miałem w domu ziemniaków. Wpadłem na genialny pomysł, że przecież mam frytki karbowane aviko, a to przecież są ziemniaki. Dodałem zatem te mrożone frytki do zupy. To był błąd. Złapała mnie tak nieludzka sraka, że dosłownie mikrosekundy dzieliły mnie do obesrania krzesła. Kiedy usiadłem na kiblu mój odbyt zaczął wydawać takie dźwięki, że sam byłem zaskoczony, że tak potrafię. To było jak warkot silnika Tarpana, który przechodził
@SloncePeruu: Szkoda czasu. Ty się będziesz wysilał i rozpisywał a ona tego nawet dokładnie nie przeczyta. Dopóki sama nie zrozumie to nic nie zrobisz.
Jestem administratorem lokalnego Spotted i po raz któryś otwiera mi się nóż w kieszeni. "Empatyczna" szpara jest w stanie zniszczyć komuś życie tylko dlatego, że zagadał do jej kaszaka na święcie kolorów przy robieniu zdjęć. Gościa znam, miał zawsze pod górkę, jest biedny i sporo przeszedł w życiu, chodzi w starszych ciuchach, ale jest całkiem niegrozny. Ma pasję w postaci robienia zdjęć i miasto go bierze na imprezy żeby obskoczył i porobił
@koronawirus: TO JEST MaDkA BoMBELkA JAK ŚMIESZ PODWAŻAĆ JEJ ZDANIE?!?!?!? JAK TY JEDYNE CO MASZ TO KOTA KTÓRY 3 KROTNIE OD CIEBIE UCIEKAŁ. ONA JEST MADKOOMMMMM
No bak do tiurmy jedziemy, a z tiurmy na Gruzję xD