Mam #pytanie, jak ludzie wierzący w Boga godzą pogląd iż grzech pierworodny, który wypaczył ludzką naturę, mógł wpłynąć na fundamentalne działanie świata, w tym flory i fauny? Dla mnie to jest czysta abstrakcja. Żyjemy w świecie, w którym zwierzęta żyją codziennie po to, by mordować inne istoty, w tym także swoje potomstwo, aby same mogły przeżyć.
Biblia mówi, że Bóg przeklął Ziemię. I co? Dlaczego? Dlaczego mimo pochodzenia z
Natura to nie tylko śpiew ptaków jak lubią ja romantyzować idealiści.
@Bonnie_Springs: nie ma nic romantycznego w niczym tak naprawdę, wszechświat jest obojętnym placem bitwy o pozyskanie energii w ten czy inny sposób. i często jeden organizm to robi kosztem innego
Powiedzenie, że "kobiety są emocjonalne, a mężczyźni racjonalni" jest spotykane często, natomiast prawda jest taka, że jest błędne. Większość ludzi jest emocjonalna, niezależnie od płci dlatego unikam dla wlasnego komfortu i zdrowia rozmowy z ludźmi o moralności czy polityce bo najczęściej poruszany temat wywołuje u nich emocjonalne reakcje i utratę kontroli nad emocjami.
@Bonnie_Springs: no nie, bo jeszcze jest milion innych aspektów życia w których tą różnicę widać, a ty wybrałeś akurat taki w którym tej różnicy nie widać i na tym budujesz opinię
Bawi mnie jak część kociarzy antropomorfizuje #koty
Kot widzi w Tobie źródło jedzenia i bezpieczeństwa. Jego relacja jest czysto oportunistyczna i opiera się na komforcie, pozytywnych skojarzeniach i utrwaleniu nawyków więc mówienie, że kot cię kocha czy nawet lubi to efekt ostrego delulu. Sporo kociarzy ma takie przekonania.
@Bonnie_Springs: nie zapominajmy że przecież domowe koty są jeszcze otumanione emocjonalnie przez sterylizację. Normalnie kot w okresie rozrodczym uciekłby i za nic miałby ludzkie jedzenie i bezpieczeństwo xD
@Bonnie_Springs: koty nie kalkulują tylko podążają za instynktami / emocjami. To że nie uciekają od właścicieli (tylko służą im jako maskotka dająca substytut bliskości której z różnych powodów nie mogą uzyskać od ludzi) wynika przeważnie z tego że są wysterylizowane. Moja zagraniczna dziewczyna wspominała mi, że w jej arabskim kraju kotów się nie sterylizuje i jest to normalne, że koty uciekają gdy osiągną wiek rozrodczy. U nas natomiast koty są
Jakie były wasze ulubione aktywności w grach? U mnie to było:
-przemieszczanie się spider manem po nowym jorku za pomocą pajęczyny. Twórcy oddali super feeling tej czynności
-parkour w dying light, który był o kilka klas lepszy od sztywnego biegania po dachach w serii AC. W DL czułeś, że masz kontrolę nad postacią podczas gdy w Assassinach, gra często wybierała za ciebie dziwne manewry, przez co parkour tracił na płynności albo w ogóle kończył
@Bonnie_Springs: mhm, Days Gone to jedna z nielicznych gier, w których nie korzystałam z szybkiej podróży - no może troszkę pod koniec xD
masz rację, znajdźki w TR były bardzo fajnie zrobione, nie pchane na siłę, elegancki liczniczek co tam mamy, a czego nie mamy :) tak samo podobają mi się znajdźki i system "czyszczenia" korytarzy w Resident Evil - kolorek, odchaczone, lecimy dalej :D
@Bonnie_Springs: Zrzucanie zwłok zabitych wrogów z wysokości w Skyrim ( ͡°͜ʖ͡°)
Może zabrzmi to dziwnie ale dawało to niesamowity fun gdyż był tam silnik fizyki Havok. Będąc w górach łapałeś zwłoki bandyty którego chwile wcześniej ustrzeliłeś z łuku i zrzucałeś je w dół obserwując jak ciało bezwładnie odbija się od skłał po czym wpada do rzeki ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie jestem czarnowidzem ale umiem wystarczająco skutecznie operować szarymi komórkami, by zaobserwować schemat i wyciągnąć wnioski.
Wiecie, co działo się z cywilizowanymi ludźmi, gdy nadchodził kryzys i nagle nie było na papu dla kaszojada? Tak, ci poważni, odpowiedzialni ludzie zmieniali się w zwykłe zwierzęta po to, by móc nakarmić swoje młode. Tak działa biologia. Tak będzie i tym razem, gdy nadejdzie kryzys krórego upiorna sylwetka zaczyna majaczyć na horyzoncie. To ci natale, którzy
@Bonnie_Springs: Natalisci będący niezdolni do zapanowania nad najprymitywniejszymi instynktami nie różnią sie mentalnie od psa czy kota ruchajacego co popadnie.
Jeśli myślisz nad poczęciem dziecka i się wahasz to ja tylko przypomnę, że obywatele największego giganta militarnego wybrali na prezydenta narcystycznego buca, który w dodatku jest przyjacielem Epsteina i spowodował wojnę, która poprzez blokadę cieśniny Ormuz wywoła taki kryzys, że za kilka miesięcy nie będziesz wiedział, czy pieniądze przeznaczyc na chleb czy zatankować auto.
Ludzie mieli dzieci w czasach kiedy co kilka lat wojsko paliło wieś a człowiek nie był pewien czy przeżyje zimę. Teraz tylko tacy wrażliwi i p-------i wszyscy są.
Nie rozumiem, dlaczego ludzie z #antynatalizm wciąż głowią się nad tym, jak nataliści mogą chcieć powołać na świat kolejną istotę aby cierpiała żyjąc niczym robak. Zwłaszcza gdy rodzicami mają być ludzie biedni. W tym właśnie problem, że ci ludzie albo nie mają zdolności do autorefleksji, albo nie potrafią, niczym zwierzęta, opanować biologicznych impulsów. Często też występują oba powody naraz. Wielu ludzi patrzy wyłącznie na swój dobrostan, bez uwzględnienia konsekwencji społecznych.
Jedną z irytujących rzeczy występującą u ludzi przeróżnych wyznań jest to, że po tym jak osiągną swój domniemany stan oświecenia, wchodzą w tzw. Main Character syndrome i spada na nich błogosławieństwo pewności co do własnej nieomylności, a także moralny obowiązek protekcjonalnego sposobu zwracania się do tych, którzy nie aprobują ich entuzjazmu.
@Bonnie_Springs: Mało kto uważa, że jego przekonania są błędne. Bronię obozu "przeciwnego" do tego, który sam reprezentuję, ale w tym, że religijni ludzie uważają że mają rację nie widzę wielkiej różnicy względem niereligijnych. Religijni (przynajmniej jeśli chodzi o religie abrahamiczne, innych za bardzo nie znam) mają za to bardzo utrudnione wycofanie się ze swoich wartości/poglądów. Jak sobie internetowy pieniacz od teorii spiskowych poczyta inne fora niż dotychczas i jego poglądy
@Bonnie_Springs: teraz też takie czasy, że praktycznie wszystkie tematy i dziedziny stały się jak religia. Powiesz coś niezgodnego z daną narracją i over.
Mam takie #przemyslenia że "elity" chcą tych wojen także po to, żeby wytłuć w nich jak najwięcej młodych, zdrowych chłopów coby nie było takiej siły podczas buntu, jaki na pewno nastąpi na jakimś etapie podczas wdrażania IV rewolucji przemysłowej. Już teraz mas na minimalnej nie stać na samodzielny #wynajem mieszkań, o zakupie to nawet nie marzą. Poprawy nie będzie, ba! Hasło "nie będziesz mieć niczego..." stale się realizuje
@msea940: zjednoczyć? Proszę Cię, one dlatego wyszły na ulicę bo marsz z błyskawicą to również było odgórnie sterowane przedsięwzięcie. Byle odwrócić uwagę od istotniejszych wówczas problemów, przy okazji upadlać kobiety obrzydliwymi hasłami.
Co do chłopów zaburzonych hormonalnie. Tak, to też cel aby zniszczyć męstwo między innymi syfiastym żarciem. Co do soi to generalizujesz. Ktoś mógłby w twoim tonie napisać, że kobiety są słabe bo wszystkie zażywają teraz SSRi, a i
@PanieAreczku: śmiało, Areczku. Problem w tym, że kapitalizm oligarchów(czyli nasz) prowadzi do komunizmu.
W dzisiejszych czasach praktycznie nie ma małych dostawców towarów/usług. Duże korporacje zmonopolizowały praktycznie wszystko. Kanały informacyjne/telewizyjne należą do garstki korporacji o podobnych interesach i ideologii, co praktycznie niczym nie różni się od posiadania państwowej telewizji/wiadomości w komunistycznym kraju autorytarnym. Wielkie sieci handlowe dominują na każdym rynku, takim jak spożywczy, a drobnym sprzedawcom trudno jest konkurować. Internetem i
Czołem Mirki! Mam problem ze snem. Otóż od 3 miesięcy chodzę spać regularnie pomiędzy 22 a 22.30. Zawsze się przebudzam raz czy dwa sby oddać mocz ale nigdy nie mialem problemu by zaraz znowu zasnąć. Od 3 dni mój #sen to koszmar(w przenośni bo akurat nie mam żadnych snów) i wybudzam się oddać mocz po 3-4 godzinach, by potem nie móc zasnąć aż do około 6 rano na 2-3h. Co
@Bonnie_Springs: OK ( ͡°͜ʖ͡°) - rozumiem twoje wątpliwości, co do pierwszej diagnozy. Skonsultuj się z innym lekarzem, jeżeli będziesz mial wątpliwości. Zdrowia życze i pozdrawiam.( ͡°͜ʖ͡°)
Ostatnio rozmyślam nad teorią fraktalności wszechswiata i dzisiaj zeszło mi się na tematy etyki i te, mniej przyjemne, dotyczące smierci.
Jak wiemy, sen jest namiastką śmierci. Udało mi się wyrobić opinię, że fraktalność jest wszechobecna, i tak jak ktoś, kto zrobił coś złego w ciągu dnia, nie może wypocząć w nocy bo męczą go wyrzuty, tak po śmierci trudno będzie wypocząć temu, kto srogo nawywijał. Tutaj zastrzegam, że nie agituję na korzyść
@Bonnie_Springs: czasami słucham co narkomani zwłaszcza ci lubujący się w deliriantach albo psychodelikach opowiadają. Zazwyczaj jest to schemat mniej więcej podobny - wszystko jest małą cząstką czegoś większego. Przykład skrajny - był taki typ jak marek podlecki. Jak nie znasz polecam dobry wykręt xD schizofrenia rozbuchana. On np twierdził że nasz wszechświat to jest elektron na którymś tam orbitalu atomu uranu który znajduje się w łopatce martwego szympansa xD Absurdalny
@MazurskiSmak: spokojnie, nie biorę tego za złe. Nic nie pisałem o życiu po śmierci. Ta kwestia wykracza daleko poza moje poznanie. Hare kryszna to wyznanie, a wręcz kult. No i nie polecam.
Rozważałem jedynie sam moment odejścia z tego świata, który, jeśli wiodłeś życie niegodziwe, może być bardzo przykry. Czytałem kiedyś rewelacje pielęgniarki pracującej w szpitalu. Wielu ludzi odeszło na jej zmianie lecz trafił się raz pewien mężczyzna, wyjatkowo charakterystyczny.
Dawno nic nie czytałem, a w zeszłym miesiącu sięgnąłem po Samotnię Dickensa i po XVI rozdziałach mogę powiedzieć, że autor świetnie oddał takie motywy jak istnienie dobra, które jednak jest słabe, bezduszność instytucji, cierpienie które rozlewa się po całym świecie, a także absurdy które nie bawią, a wyniszczają ludzi.
Mega mocno przygnębiająca pozycja, nie dla każdego. Na pewno biorąc pod uwagę jej obszerność. Po każdym rozdziale biorę przerwę bo atmosfera wiktorianskiego Londynu
#internet to smietnik. Dyskusja z większością ludzi jest bezcelowa bo ludzie mają poglądy, które są im emocjonalnie bliskie i traktują je jako element swojej osobowości. Rozmowę z osobą nie podzielającą jej zdania traktują jak wojnę terytorialną, a same poglady to w większości bezwiednie przyjętę przekonania ponieważ mało kto fatyguje się myśleniem. To po pierwsze wyczerpuje energię, a ludzie z reguły dąża do jej oszczędzania. Po drugie, nawyk braku myślenia od
@Kacpy134: chodzi ale jest cienka granica pomiędzy bronieniem swojej racji, a świadomością faktu, że mogę się mylić i otwartość na zrozumienie drugiej strony. Tutaj większość ludzi ma za trudno.
@Bonnie_Springs: właśnie o tym piszę, że nawet jeśli potraktowałbyś emocję jako informację typu „czuję złość” nie da się z tej informacji logicznie wywnioskować o tym co powinno się zrobić. Ze zdań czysto opisowych nie dostaniemy odpowiedzi na pytanie „co powinienem?”, bo to zdania zupełnie innego typu
Skoro jednaj podejmujesz jakieś działanie to znaczy, że nie wynika ono tylko z informacji, ale również musi być sterowane emocjonalnie
Nie gram od lat w #gry ale dziś algorytm na youtube polecił mi ten klasyczek. #nostalgia tylko wzmacnia piękno utworu. To już 17 lat. Można powiedzieć, że całe pokolenie temu.
Biblia mówi, że Bóg przeklął Ziemię. I co? Dlaczego? Dlaczego mimo pochodzenia z
@Bonnie_Springs: nie ma nic romantycznego w niczym tak naprawdę, wszechświat jest obojętnym placem bitwy o pozyskanie energii w ten czy inny sposób. i często jeden organizm to robi kosztem innego