Pierwsze w życiu ultra zaliczone. Pomorska500 porządnie nas zmęczyła ale uśmiech nie schodzi z twarzy od wczoraj. Dzień przed samymi zawodami musieliśmy dojechać na kołach ze Szczecina do Czarnocina a wczoraj po finishu dokrecilismy ponad 20km do transportu do domu. Ależ to była wspaniała wyrypa!
Szukam polskiego filmu, prawdopodobnie horroru. Oglądałem go w tv dwukrotnie jakoś w 2005/2006, ale sam film był na pewno starszy. Może nawet trochę wcześniej go oglądałem niż 05. Film był oparty o motyw gry komputerowej. Jakieś ziomki robili grę FPS, ktora wyglądem była wzorowana na Quake. Choć to w filmie wyglądało dużo gorzej niz pierwszy Quake, ale na pewno ta "gra" była w pełnym 3D. Ogólnie tam kilka scen filmu było takim
Beng, beng tak pęka kolejna setka, jestem z siebie zadowolony bo trasa nie była łatwa, raczej 80% teren, piachy, górki takie tam, wszystko wyjechane a parę razy trzeba było zapiąć ostatni blat i jęczeć heh, powodzonka na dzisiejszym słońcu, ja niestety nie podumał i robotaju
Czwartkowe luźne kręcenie z różowym i kumplem, po jego dłuuuuższej przerwie bez roweru. Nawet mu kwiaty na asfalt sypali z tej okazji xD. Wczorajsze Sowie z różowym, kilka sztajfów po 14-16% (Niedźwiedzica, Grzmiąca, Sierpnica). Na pełnym relaksie, bez gonienia, wyszło relaksacyjne 1800m w górę.
Luźna łyda z rana i kwadraty. Chciałem wstać około 5, obudziłem się o 3:50 i stwierdziłem, że za wcześnie. I tak ruszyłem dopiero o 7. I tak się zastanawiam czy to jeszcze szosa czy gravel..
Bardzo spokojna jazda #szosa z dłuższą przerwą w gospodzie na piwko i pierogi. Tam spotkałam psa o wyglądzie wilka, który żebrał o żarcie i bardzo rozgadanego towarzyskiego kota, który chyba sporo przeżył w życiu, bo miał lekko rozerwane ucho i ogon u-----y przy samej dupie.
Swoją drogą ciekawa ta gospoda, bo rok temu spotkałam tam przechadzającego się po podwórzu bociana :D
No i kapeć, pierwszy w tym sezonie, w sumie to pierwszy od chyba 4 lat. Wjeżdżam na ścieżkę rowerową z kostki i po 100 metrach słyszę cykliczne syczenie - jeszcze nie odpiąłem się z spd a już znam wyrok jaki został wydany (╯°□°)╯︵┻━┻ Nie wziąłem akurat zapasowej dętki bo miał to być szybki kurs na najsłynniejszy słupek do
@Elessar: 28c biorę tylko jak @StulejmanWielki muszę gonić :) W drugim rowerze mam Tufo speedero 40C a poprzednio miałem Pirelli gravel hard 35C, czyli generalnie to co rozważasz. Speedero są dużo lepsze moim zdaniem, chociaż dużo głośniejsze na asfalcie.
28 #100km w tym roku. Szybkie kwadratobranie do wypełnienia klajstra. Garmina P----------O, cała trasa bez komunikatów gdzie skręcić itp. więc środkowa część trasy z mordą w mapie non stop... Nie mam pojęcia czy sam coś odjaniepawliłem rysując ślad czy wtf? Kilkukrotne ładowanie kursu nie pomogło i więcej nie kombinowałem. Picrel Cykoria podróżnik cała na biało. Pierwszy raz widziałem, normalnie jest niebieska. Oczywiście musiał się trafić kwadrat
@StulejmanWielki Szczerze mówiąc to tak, ale taki był zamysł by sobie na spokojnie pokręcić po okolicy. Miała pomysł, byśmy razem pojechali jutro nad morze (z rowerami), ale jednak zgodziła się na to, bym się sam wybrał z domu do Piasków na Mierzei i z powrotem, więc dziś tylko tak lekko pokręcone.
Mirki, cieszcie sie ze mno (。◕‿‿◕。) Po 10 miesiącach szukania roboty w #uk po skończonych studiach inżynierskich które wyprały mnie z jakiejkolwiek życiowej energii, przeciągnęły przez depresję, stany lękowe i diagnozę #adhd w końcu dostałem #praca jako Mechanical Design Engineer względnie na miejscu i za pieniądze których oczekiwałem od pierwszej roboty (£10k powyżej tego co płacą przeważnie w graduate
Kontrola biletów, ujawniamy wraz z Kondutkorem babeczkę bez biletu. Stoi w przedsionku wagonu, w brudnej bluzce, dresie i klapkach. W ręku trzyma jakiś stary telefon i portfel. Widać, że jest poddenerwowana i trochę spanikowana a oczy ma czerwone od płaczu. Obraz nędzy i rozpaczy.
Na pytanie "Czy ma pani bilet?" rozpłakała nam się i zaczęła opowiadać, że uciekła z domu od męża który ją bił i znęcał się