@pokustnik: Jeżeli wyłapiecie jakieś rażące błędy, to proszę od razu o tym piszcie, umieszczę sprostowanie w następnych wpisach. Staram się dostarczać maksymalnie rzetelnych raportów, jednakże nikt nie jest odporny na wojnę informacyjną.
Jeżeli uważasz, że robię dobrą robotę, to zostaw + pod głównym wpisem, tak aby dotarł on do jak największej liczby osób.
Witam grupę w ten sobotni poranek! Jak widać panuje odwilż, dlatego prosiłem o zabranie peleryn i parasolek. Buty nieprzepuszczające wodę będę również wskazane. Prowiant dzisiaj zbędny - wszak pod nosem mamy ten oto amerykański bar z szybkim jedzeniem oraz Żabkę, standardową usługę każdej nowej pato - i nie tylko - inwestycji we współczesnej Polsce.
Dochodzimy do placu zabaw, jest to jeden ze smutniejszych widoków podczas dzisiejszego spaceru. Nie wiem jak wy, ale mając wybór internet vs. taki plac zabaw, wybieram to pierwsze.
Odległość między balkonami wymusza zażyłe kontakty sąsiedzkie. Polakom udało się stworzyć jednostkę sąsiedzką, jednak nie tą, o której mówił C.A Perry.
Jak wyglądała historia zabezpieczeń konsoli Xbox? #od0dopentestera • Pierwsza konsola posiadała tak zwany ukryty ROM. Był to bardzo mały kod, którego celem była inicjalizacja pamięci oraz odszyfrowanie i załadowanie kolejnego, drugiego bootloadera. Ten mały kod zawierał zatem klucze szyfrujące, które miały ochronić konsolę przed atakami. Bez ich znajomości nie można stworzyć nowego, alternatywnego oprogramowania, które zostałoby zaakceptowane przez konsolę. • Te 512 bajtów znajdowało się w mostku południowym, który komunikował
Hej #niebieskiepaski! Dzień chłopaka to idealny moment żeby obdarować Mirków dlatego robię #rozdajodla dwóch osób. Pierwsza wylosowana osoba dostanie unikalny brelok ze zdjęcia, zaś druga wylosowana osoba może wybrać co tylko chce do kwoty 100zł z mojego sklepu z rękodziełem. Wszystko u mnie może być brelokiem, więc nie sugerujcie się zdjęciami - to nie jest tak, że mam tylko wisiorki :) Losowanie dzisiaj w nocy,
A ja świętuję ten dzień skończeniem czegoś, co myślałem że będzie dla mnie głównym zajęciem: TRYT!
Udało mi się uratować ostatnią fiolkę z innego projektu i na zdjęciu widzicie efekty. To niebieskie maleństwo świeci samo z siebie przez ponad 10 lat na zasadzie rozpadu najcięższego izotopu wodoru, czyli właśnie trytu. Obrazowo tłumacząc skubaniec działa dość podobnie jak... Jarzeniówka. Ścianki małej fiolki są pokryte substancją luminoforową, która przy kontakcie z rozpadającym się trytem
Widziałem pytania czy Janusz da się pogłaskać. Otóż nie, jak wspominałem jest bardzo nieufny. Podchodzi tylko, bo ma nadzieje, że dostanie coś do jedzenia. Oddala się gdy nic nie dostanie. #bandajanusza
Janusz dziś wyjątkowo wesoły, jakby wiedział, że Miruny go chcą oglądać. Generalnie nikt nie wie co z nim będzie jak budowa się skończy. Ponoc kiedyś, gospodarz go zabierałał z budowy, ale po kolejnych ucieczkach dał sobie spokój. Z tego co słyszałem to na weekend był karmiony przez dzieci pracownika budowy jakimiś kabaczkami, czy tam bakłażanami. #bandajanusza