Zarząd JSW w obliczu bankructwa rozsądnie proponuje obcięcie dodatków, premii, godzin nadliczbowych bez ruszania poziomu wynagrodzenia podstawowego załodze. Słychać spory kwik. Załoga oczywiście nie wyraża zgody, używając kuriozalnych argumentów. Oto kilka: -Niech zjadą na dół i zobaczą jaka to robota - odpowiadam: to nie jest praca przymusowa -Oni się zatrudnili do tej pracy ze względu na te dodatki - odpowiadam: nauczcie się w końcu, że zgodnie z zasadami rynkowi premie i dodatki są
@gorzki99: Ale ja wam nie odmawiam flapsa. To, że mieliście więcej % a przyszły kiepskie czasy i pracodawca tnie to do minimum to normalna praktyka. Ale dla was to niedopuszczalne.
Budżetówka musi być - nie wyobrażam sobie państwa bez szkół, urzędów, szpitali. To nie ma przynosić zysku, to ma regulować pracę państwa. Kopalnie węgla to nie budżetówka. Z resztą przecież dumnie zawsze mówicie - jesteście spółką akcyjną. Nie rozumiem tego
Będąc w Brazylii dostałem w prezencie cukier z trzciny cukrowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby firma produkująca cukier nie nazywała się "DOM POLSKI". Szybko wchodzę na Google, żeby sprawdzić firmę, no i mam od razu uroki Brazylii w całości - o firmie nie ma nic w internecie, a adresu nie ma jeszcze nawet zaznaczonego w Google Maps. Na etykiecie jest na szczęście numer telefonu. Dzwonię, po drugiej stronie okazuje się,
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
Lewandowska pochwaliła się bombkami... Wymowne zdjęcia w te Święta wrzuciła. Człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka niekoniecznie. #lewandowski #lewandowska #patologiazewsi
@PodniebnyMurzyn: Bo dyskryminacja pozytywna jest dla pań, a dla ciebie Areczku mamy 5 lat dłuższej pracy do emerytury, brak dodatkowych punktów przy rekrutacji i wyższe normy dźwigania w zakładach pracy.
niejaka katarzyna wasick zdobyła właśnie mistrzostwo w pływaniu na 50m na krótkim basenie (czyli jakaś niszowa konkurencja), no ale ja nie o tym, spoko polka rodaczka zdobyła medal w pływaniu, fajnie
ale ta typiara dostaje ze związku pływackiego 500 tysięcy złotych rocznie (cały budżet związku to 9 milionów) xDD mieszka sobie w USA, czasem przyleci do polski na jakieś mistrzostwa gminy pierdziszów dolny żeby odbębnić, a tak to dosłownie dostaje pół miliona
@yahoomlody: No niestety, ktoś wmówił milionom, że warto gapić się na grupę niedojdów uganiającą się za napompowanym balonem na trawie i ładować w to na przestrzeni lat miliardy złotych ( ͡°͜ʖ͡°)
@Autohandel_lawety24pl: o ile język strasznie rakowy to z wydźwiękiem się zgadzam, biorąc jakiekolwiek zwierze trzeba brać w koszty że coś poniszczy, zachoruje itp.
@elo_kebab: Gdy ktoś jest z miasta z dobrze rozwiniętym zbiorkomem i większość swojego życia tego miasta nie opuszcza, to po co mu PJ i samochód? Mężczyźni raczej nie kupują rzeczy zbędnych. Dopiero, gdy pojawi się potrzeba. Jeśli życie bez PJ i bez samochodu jest dla nich ok, to po co mają brać sobie na głowę kolejnego strupa i realnie marnować 1000-2000 zł/rok dla samego faktu mania samochodu, którego w najlepszym
@HuopskiRozum: to co piszesz jest w 100% racjonalne, ale przyjdzie ci taki, co mu przemysł motoryzacyjny i inni korbą zakręcili, że samochód jest męski i musisz mieć samochód, żeby być męski. Ja się kiedyś przejmowałem pierdołami i zrobiłem prawko, żeby sobie i innym coś udowodnić, ostatecznie i tak nie jeżdżę, bo nie potrzebuję i tak szczerze to wcale tego nie lubię. Robienie czegoś wbrew sobie tylko po to, żeby się
Większość ludzi widzi w McDonaldzie tylko szybkie jedzenie. Ja zauważyłem tam nieefektywny rynek, który tylko czeka na optymalizację.
Mój system operacyjny dzieli się na dwa etapy:
1.
źródło: 1000004661
PobierzWczoraj też to wrzucales.