Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż n--------a. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma dzieci, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność. #gownowpisparty
@Bridu: Mozna chlać, ja też chleje i mam dziecko. Dziecko spać i chlać można...gorzej jak dziecko wstanie za wczesnie rano i ma sie mega kaca, no ale dzieckiem trzeba sie zajać... nie wiem ile masz lat ale po 30stce to picie to juz nie to samo...da sie odczuc starość i wątroba już nie ta...
@zraloW: Całe dzieciństwo matka mi robiła płatki z gorącym, wrzącym mlekiem...płatki sie wsypało i po minucie była ciapa. Teraz jako dorosa osoba we wlasnym domu jem platki z zimnym mlekiem...moj syn tez je tylko zimne bo tak kurde ma byc i juz! co to za jedzenie platkow z cieplym?! Ale...jestem w ciazy i od 4 dni mam faze na platki kukurydziane takie zwykle z goracym mlekiem, takie jak robila mi
siema Mirki i Mirabelki. Pierwszy raz lecę samolotem. Powiedzcie mi coś miłego na otuchę i piszcie co u Was, co robicie bo czekam za samolotem :( #samoloty #wycieczka #wakacje #pierwszyraz #hiszpania
Kiedy pytali innych "Kim chcesz być w przyszłości?" odpowiadali lekarzem, piłkarzem, weterynarzem. Ja odpowiadałem "nie wiem"... i w sumie dalej nie wiem.
@Cinoski: jak sie nas w szkole pytali za malolata to wszyscy oczywiscie ze lekarz itp...a ja mowie babie, ze chcialabym zostac komornikiem ( ͡°͜ʖ͡°) co prawda komorikiem nigdy nie zostalam ale dorabialam sobie kiedys w firmie windykacyjnej
Przegladam co w TV a tam na MTV syn Magic Johnsona w sukience... w tej Ameryce teraz takie dziwactwa to ma byc normalka a jak sie nie zgadzasz to cos z toba nie tak....
@arsaya: nie mieszkam w PL wiec nie wiem...ale wiele razy widzialam jak wrzucane sa foty z polskich weganskich knajp to wszystko wyglada malo apetycznie i przypadkowo...
@painstream: A kiedyś kobiety siedzace w domu i zajmujace sie dziecmi byo czymś normalnym... teraz uwazane są za nieroby... kiedys dzieci byly lepiej wychowane bo ktos je wychowywał, dzis widza swoich rodzicow po 3-4 godziny dziennie, niech gowniarz robi co chce a pozniej skutki widać...
@zarejestruj_siewczoraj: No tak, może nie było to normą ale było to częsciej spotykanie, że kobiety wychowywały dzieci i zajmowały sie domem...ale fakt w porownaniu do USA to w Polsce nie mają takiego luksusu by po prostu nie pracować. Ja mam to szczęscie, ze moge spedzić ten czas z kolejnym dzieckiem w domu.
@agaja: Facet, ktory nigdy nie wychowywał dziecka siedząc z nim w domu 24h nigdy nie zrozumie co musi znosic matka. Im łatwo powiedzieć, ze kobieta nic nie robi..ale użeranie sie z dzieckiem jest 1000 razy gorsze niz użeranie się z szefem w robocie. RObotę mozna zawsze rzucic lub zmienic, dziecko jest z toba na cale zycie...nie mozna sobie odpuscic, nie mozna tego olać, oddać komuś. Trzeba przez to przechodzić codziennie
@Tomek1902: Nie trafiłeś w zadnym przypadku ;) moj syn jest bardzo grzecznym dzieckiem, chyba mi się wyjątkowo udało bo nigdy nie mialam z nim problemów. I mimo, ze w moim przypadku wychowanie syna to bardziej przyjemnosc niż obowiazek to uwierz mi sa momenty, kiedy ma sie juz dosyc...i nie jest to wtedy kiedy dzieciak ci da popalic, po prostu jest to nieustanna praca od ktorej nie ma odpoczynku. Moj maz
@Tomek1902: Moj maż pracuje do 17:30 i zanim dojedzie do domu jest prawie 19... z domu tez wyjezdza wczesniej niz moj syn ma autobus wiec chcac nie chcac takie rzeczy musze robic sama. W weekendy wyglada to troche inaczej no i gotowanie tez sie oboje zmieniamy choc ja lubie byc z nim w kuchni, wiec kiedy mnie nawet z niej wygania to ja zawsze chce mu chociaż cos pokroić ;)
@krissrusz a wyobraz sobie ze odkupilam od jakiejs bogatej amerykanki, ktora duzo podrozowala i nakupila sobie boleslawieciej ceramiki. Znalazlam ogloszenie na necie...
@krissrusz: U mnie w miescie obok mają cały sklep z bolesławiecka ceramiką.. a bardzo czesto mozna kupic pojedyncze sztuki w TJ Maxx... no i dodam, ze nawet tutaj sa one dalej drogie...
@ImInLoveWithTheCoco: zabralam lata temu kolezanke na sushi... taki odwalila cyrk, ze jej nie smakuje ze wyplula wszystko twierdzac ze zaraz zwymiotuje.... dzis ta sama kolezanka zajada się tatarem i to wg. niej najlepsze zarcie swiata.... no ale surowa ryba to tylko wymioty..hmmm...
@TwojStaryToKorniszon no wiem, ale ja odrzucalo to ze cos bylo surowe...kto wie moze dzis lubi sushi...lata sie z nia nie widzialam wiec moze cos sie zmienilo
@R1987: Ahhh... wołowinka to nadmięso... Moj niebieski wpierdziela steki kilka razy w tygodniu..ja niestety od pol roku nie jem wcale bo jestem w ciazy :(
@R1987 no ja tez znam ale to glupota zwlaszcza z tym sushi bo az tak ufac knajpie ze ryba nie ma czegos co mogloby zabic twoje dziecko? To samo ze stekami... nie wiesz skad ta krowa i czy byla zdrowa...tobie sie nic nie stanie ale dziecko w plodzie jest slabsze i dla niego moze to byc niebezpieczne... dlatego ja wole poczekac ;)
@Ricx oj znam te trudy :) to moja druga ciaza wiec sie tak nie stresuje... pierwszy syn mi sie udal i dobrze wychowany wiec jest szansa ze z drugim tez bedzie ok.