Potrzebuję pomocy, czy ktoś może po mnie przyjechać na południowe rubieże Olsztyna? Nie czuję nóg. Nie mogę zadzwonić na 112, bo nie jestem pewny czy coś bym wydmuchał a to 2500 kosztuje. Powiem tak, każdy wie, że babom się nie ufa, a cudzym babom podwójnie. Ale i tak człowiek głupi i o tym jest ta historia.
Na Sylwestra pojechałem na domki. Domków 6, ja jeden. No to wiadomo, że koło północy jak
Pierwsza doba i kilka spacerów już zaliczonych :) Mimo planowanej w poniedziałek wizyty u groomera, poświęciłem godzinę na wyczesywanie go byśmy się ze sobą lepiej zapoznali i nie było z nim żadnych problemów, nadal słodka klucha. Warknął w miejscach gdzie wyczesywanie nie było dla niego przyjemne, ale wtedy po prostu przewracał się żebym do tych miejsc nie miał dostępu i tyle. Zostawiam te miejsca groomerowi do przejmowania się ;)
@vieniasn: bardzo go polubiłem więc chce mu pomóc, przykro mi było myśląc o tym że spędzi tam resztę życia, a ja mam czas, warunki i pieniądze więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby mu zmienić życie. Mam nadzieje że miłe wspomnienia wynagrodza smutek (no ale szczeniaki tez w końcu odchodzą), no i o ile nie wierze w siłę wyższą, to moje całe życie wygląda tak jakby ktoś mi dawał randomowe
#swieta #feels mireczki, nie wnikając nawet w powody dajcie znać plusikiem kto tu jeszcze dzis siedzi samotnie w ten wyjatkowy wieczór i teskni za lepszymi dawnym czasami i jest mu zwyczajnie smutno
źródło: 9g5boq
Pobierz