Dwa lata temu rozstałem się z dziewczyną, dziś zaś dostałem screena od siostry że moja była luba właśnie wzięła ślub. Patrzę na to zdjęcie i jakieś dziwne uczucie mnie nawiedziło, nie wiem jak to nazwać- taki smutek pomieszany z nostalgią. Próbuję powiększyć zdjęcie aby wybadać jakieś emocje z jej twarzy, ale wiecie- instagram, więc zaraz robi się pikseloza. Mimowolnie przelatują mi przez głowę wszystkie fajne momenty jakie z nią przeżyłem, wypierane są

Adek92


























