"Klaskaniem mając obrzękłe prawice, Znudzony pieśnią, lud wołał o czyny; Wzdychały jeszcze dorodne wawrzyny, Konary swemi wietrząc błyskawice — Było w ojczyźnie laurowo i ciemno I już ni miejsca dawano, ni godzin
Myśliwy został prawomocnie skazany za brutalne zabicie sarny potrąconej przez samochód. Gdyby nie determinacja organizacji społecznych nikt nigdy nie usłyszałby o tej sarnie. "Byłaby niewidzialną ofiarą jakich wiele" - mówi adwokatka Karolina Kuszlewicz.
Dla szeregowego Rafała Gawrysia wieczorne ćwiczenia na poligonie w Krzekowie były tymi ostatnimi. "Newsweek" dotarł do nowych faktów o śmierci żołnierza zastrzelonego przez szczecińskich łowczych.
Szadoki i Wielki Nic - Epidemia spadomanii, język szadocki przepraszam za jakość - zgrywane z kasety VHS, mono, nie miałem innej możliwościNIESTETY NIE MAM W...