W nawiązaniu do tego wpisu bo ma on zdecydowanie za dużo plusów, aby załatwić to tylko komentarzem. Niestety pan lokalny przedsiębiorca nie był łaskaw podzielić się tymi istotnymi informacjami, zamiast tego kręci aferę z tyłka. Otóż projekt, o którym wspomina to pierwszy nabór do C1.1.1, więc lista adresów do objęcia dofinansowaniem powstawała w momencie, w którym dopiero ruszał obowiązek raportowania zasięgów sieci przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych w ramach systemu SIDUSIS. To są te
@Drmscape2: TL;DR problem był znany i zgłaszany, takie adresy zostaną zakwalifikowane jako tzw. "bariera inwestycyjna", nie będą realizowane i nikt za nie kasy nie dostanie.
Na przyszłość sugeruję, gdzieś na górze dać krótkie podsumowanie wpisu, ludzkimi słowami, bez slangu branżowego, np tak jak powyżej (popraw jak źle zrozumiałem)
Głośno ostatnio o rosnącym bezrobociu wśród młodych - naprawdę kogoś to dziwi? W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. Na prowincji jedyna dostępna praca to czterobrygadówka na produkcji w 40 stopniach za minimalną albo mniej. Za to w wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny W powiatowej dziurze, jeśli nie załapiesz się na urzędniczy etat, to sukcesem jest robota za 4k na rękę.
Jeśli wyjeżdżać do miasta wojewódzkiego, to do pracy za jakies 6k netto - w innym wypadku koszty najmu i podstawowego utrzymania zjedzą prawie całą pensję.
przenosiłem matki dane na jej nowy telefon czyli mój stary i się dowiedziałem że jej konto na tiktoku jest ważne bo ona tam koleżanki ma kobieta co ledwo umie SMS wysłać stworzyła relację z innymi Grażynami z tiktoka i one jej wysyłają "pieski swoje i kotki i życzenia" no ludzie złoci jak Chińczycy zrobili że ta aplikacja jest aż tak prosta
ona dosłownie wstaje rano i jak usiądzie po śniadaniu to pierwsze co robi to napisanie miłego dnia czy tam dzień dobry do Grażyn to literalnie to samo co napisanie gm do frenuw na wykop
A teraz pomyślcie sobie jak niewyobrażalna jest skala wałków we wszystkich programach i przetargach przy których nikt nie wymaga publikacji żadnych mapek ( ͡°͜ʖ͡°)
@Raum: odechciało mi się pracować XD już po covidzie uznałem że trzeba robić minimum za które ci płacą, brać kasę i jak najszybciej iść na emeryturę. Teraz to mi się już nawet minimum nie chce robić, firma dla której pracuje dostała w covidzie 60 baniek, a nie mieliśmy żadnych przestojów. Ciekawe ile dostaną z KPO.
Przedsiębiorcy ciągle się tłumaczą, że wszystko jest legalne, bo robili dywersyfikację. Czy ja też tak mogę? Pracuje na etat, jakbym stracił pracę to nie mam z czego żyć. Poproszę 500 tys., kupię łódź i będę ją wynajmować. Może zrobić to, bo nie wiadomo czy „moja” firma wytrzyma np. kolejną pandemię. Czym różni się moja sytuacja od sytuacji przedsiębiorców? #kpo
@Ten_spod_piatego: To jest największy absurd tego wszystkiego xD Zwykłemu robolowi na etacie choy w doope, niech sobie radzi sam z tymi swoimi śmiesznymi 50k na koncie, ale milionerów trzeba dotować bo sobie nie poradzą xD
źródło: image
PobierzNa przyszłość sugeruję, gdzieś na górze dać krótkie podsumowanie wpisu, ludzkimi słowami, bez slangu branżowego, np tak jak powyżej (popraw jak źle zrozumiałem)