Strażak może narażać życie za parę groszy ale lekarz za 100k zł to nie bardzo
Więc jak tego typu wypowiedzi mają się do wynagrodzeń strażaków-ratowników PSP oraz ekwiwalentow ratownikow-ochotnikow OSP czy ratowników medycznych i innych sluzb ratunkowych, którzy ratując zdrowie i życie ludzkie narażają niejednokrotnie swoje i też podlegają odpowiedzialności karnej?

- #
- #
- #
- 432
- Odpowiedz






Komentarze (432)
najlepsze
@przegryw_naczelny: co xd
@Nanuno: Bezczelność to jest twierdzenie, że policjanci i żołnierze zarabiają w tym kraju za mało. Zresztą tamten typ nie powiedział nic wielce kontrowersyjnego - nie, że 100k to jest mało, tylko że jak ktoś ma wybór to raczej woli pracować za mniej w spokojniejszym miejscu. Gdyby ci twoi uciśnieni
@Nanuno: Ale gdzie w policji masz zagrożenie życia? XDD Może jacyś antyterroryści ale to garstka.
Wyobraźmy sobie że Straż Pożarna działa w takim systemie jak lekarze, tj:
1. Nie można legalnie gasić pożarów bez państwowych uprawnień, "prawa wykonywania zawodu strażaka".
2. "Naczelna Izba Strażacka" limituje liczbę wydawanych uprawnień i liczby te są zbyt małe żeby zaspokoić potrzeby, strażaków jest zbyt mało.
Gdyby te same ograniczenia (czyli ograniczenie liczby uprawnień poniżej potrzeb i delegalizację prowadzenia biznesu bez takich uprawnień) zastosować do zawodu śmieciarza czy sklepikarza - to
@Pawel993: Dlatego tak strategicznego zawodu nie wolno tak nisko limitować i trzeba poluzować ilość miejsc na studiach ¯\(ツ)/¯
@alteron: to się układa pracę aby odebranie za wolne nie odbyło się zamknięciem przychodni.
Facet mówi uczciwie i logicznie. Tutaj błąd jest taki, że za mało lekarzy mamy. A jak jest ich mało, to mają wybór.
Nie ma innego rozwiązania na rynku niż zwiększyć podaż lekarzy na rynku. Tak było, jest i będzie.
A
Ryzyko jest wielkie bo tam trafiają ludzie w stanie krytycznym, a obsada marna do potrzeb więc ryzyko wielokrotnie rośnie czyli latania po sądach/prokuratorach.
@new-object:
@lobo: ja mam odwrotne wrażenia. Poszedłem chory do lekarza (chciałem dostać