Makro na krawędzi. Hurtownia tnie etaty i zamyka hale w Polsce

Makro przez lata było miejscem, gdzie wielu przedsiębiorców dokonywało zakupów. Hurtownia z biegiem lat zaczęła jednak popadać w coraz większe problemy finansowe. To wymusiło na władzach spółki ograniczenie działalności.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 26
- Odpowiedz





Komentarze (26)
najlepsze
spora nadinterpretacja. Od zawsze istnieje przepis mówiący o tym że koszt musi mieć zwiazek z przychodem.
@kulorok: kiedyś chodziło o to że mieli przywoity asortyment w dobrych cenach a sprzedaż internetowa nie istniała.
To była taka hurtownia mydło i powidło dla januszy jdg. To były lata 90/00 i Makro na tle lat 90/00 w Polsce po prostu się
Teraz małe sklepiki stały się Żabkami i nie zaopatrują się już w Makro
Później Selgros został sprzedany i nastało nowe, teraz kartę może wyrobić każdy, wpuszczają nawet bez karty, wszystko można kupić na sztuki, w detalu. Jedynie z tego co kojarzę kupując np wodę na sztuki jest drożej niż kupić 6 w zgrzewce. W Lidlach czy Biedronkach nie ma różnicy.
Ogólnie w Selgrosie warzywa/owoce kiepskie, w Biedronce dużo lepsze, ile razy